@wfyokyga: Strzelasz chłopu w łeb w trakcie zbrodni wojennej i se potem oglądasz zdjęcie narzeczonej, czynność tak normalna jak rozwijanie papieru toaletowego.
Jezusie, życie to taki paradoks że aż zacząłem się z tego powodu co tydzień upijać, absurd goni absurd, wiara w Boga? Jaki to ma sens. Dusza, życie po śmierci? A gdzie jest ta dusza kiedy umiera się na Alzheimera. Jesteśmy kupą chodzącego mięsa które kiedyś zgnije w ziemi. Życie to niskobudżetowy film, zadbajcie chociaż żeby miał fajny soundtrack kochani.soundtrack do życiahttps://youtu.be/SPt9d20lrw8?is=K1ALKJIaFyIp6XjK
@Nigdzieniaee0: Po części, wystarczy że w mózgu coś delikatnie się przestawia i nagle okazuje się że jesteś jak drzewo, funkcje życiowe są ale Ciebie tak naprawdę nie ma, gdzie jest wtedy ta nasza mistyczna dusza? Gdzie Bóg? Gdzie w tym wszystkim ta cała mistyka? To przecież nawet nie ma sensu.
W sumie to ciekawe co myśli Donald Trump na temat tego co świat o nim myśli. Co wy myślicie?
ja myślę, że siedzi typ, któremu ego już wy*ierdala i klepie się po tyłku, i który ciągle sobie gratuluje i wszystkim ogłasza, że to dlatego, że zawsze był nieustępliwy xd
Uczniowie, którzy palili marihuanę raz lub dwa razy w miesiącu, częściej zgłaszali objawy lęku, depresji i impulsywności niż ich rówieśnicy, którzy jej nie używali. Eksperci ostrzegają, że silniejsze dziś produkty z większą zawartością THC mogą jeszcze bardziej zaburzać rozwój mózgu młodych ludzi.
@Mystoo: Mam dokładnie odwrotnie, przestałem dlatego palić, lęk, objawy psychotyczne i niepokój po paleniu stawał się nie da wytrzymania, myśli stawały się ciężkie w okiełznaniu i do tego dochodziły objawy somatyczne, potężne zmęczenie, drżenie rąk, przyspieszone bicie serca, zawroty głowy i to z różnym nasileniem przez kilka godzin, kiedyś tak nie miałem, czułem się dobrze, teraz nie mogę już palić i jak mam długą przerwę i mam nadzieję że tym
Każdego dnia tracę sens życia, nie tak stricte że nie chcę żyć, nie, po prostu coraz mniej rozumiem jaki to jest sens całej tej natury życia, po co się rodzić i żyć po to, żeby i tak kiedyś umrzeć. Te lata lecą tak szybko, wspomnienia dosłownie blakną jak zdjęcia, ludzie którzy kiedyś byli blisko, dzisiaj albo ich już nie ma, nie żyją, albo są zupełnie obcy, jakby to wszystko co mam w
@antekstr: Życie zabija, to fatalne w skutkach, a najlepsze jest to że nikt z nas o to nie prosił, każdy dostał wyrok i nikt nie wie za co.
@TonyMalin Tak właśnie pomyślałem, żeby po prostu to napisać, noszę w sobie tyle myśli, tutaj mnie nikt nie zna, można wywalić ten ładunek z emocjonalnej wywrotki.
@antekstr: Miejsca takie jak to, chyba właśnie są dla takich chwil jak te, trzeba gdzieś z siebie wszystko wyrzucić, najlepiej tam gdzie jesteśmy nieznani z imienia i nazwiska.
@antekstr: To co napiszę będzie bardzo oklepane ale do bólu prawdziwe, czas wyleczy Twoje rany, to może być jakiś punkt odniesienia do motywacji, do działania, choć wierzę że teraz to co czujesz, sprawia że ten czas płynie bardzo powoli i boleśnie. Ja nie czuję żadnego żalu, smutku, może wpadam w poczucie melancholii, na pewno mam dylemat natury egzystencjalnej.
#takaprawda