Przez ostatnie dni działo się sporo i nie miałem czasu pisać. W najbliższym czasie nadrobię. Poza tym musze odzyskać zdjęcia które utraciłem z karty. Post bez zdjęć się nie liczy ;)
To już jest koniec tej wyprawy. Chcę już na MTB do Kampinosu. Nie wiem dokladnie ile przejechałem ale około 3500 km.
Szykuję jeszcze jeden wyjazd z sakwami. Pewnie w tym miesiącu. Znacznie krótszy.
@Patrick_Rowerovsky: do Kampinosu nie polecam byłem w zeszłym tygodniu chciałem sobie zrobić skrót wracając z Pomiechówka dziś wyglądam jak po ospie setki miliardów komarów tylko czeka na transfuzję
Już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie żeby zrobić na rowerze tysiąc kilometrów. Na raz. Pomysłów na trasę było kilka, terminów też, sił za to nie było. Aż do teraz.
@MordimerMadderdin: gratki! Ja swoją relację wrzucę jutro. Miałem dziś, ale coś tam jeszcze muszę poprawić, a teraz praca.
Mój mózg śpi. Ja nie. Co to oznacza? W moim przypadku przewidzenia. Omamy. Słuchowe też. O czym uświadamia mnie Rafał. Każde się zdrzemnąć i zresetować.
@MordimerMadderdin: nie ma z tym żartów. Omamy z niewyspania są wręcz nierzeczywiste. I o tyle dziwne, że cały czas masz świadomość, że to nie jest
Takie foto rano dziś machnąłem. Zero ulepszania, zero filtrów. Cód, miód malina po prostu takie poranki. Godzina jakos 6:10, sobota #fotografia #pies #husky #rower
źródło: comment_1596786384CNIDbXr2cENZKC5IDbRk0m.jpg
Pobierz