Wczoraj byłem na randce (z kobietą).
Zapytałem, czy nie ma nic przeciwko, żebyśmy podzielili rachunek po połowie.
Zgłosiła lekkie opory, ale ostatecznie się zgodziła.
Po tym atmosfera natychmiast siadła i rozmowa przestała się kleić.
Zapytałem, czy nie ma nic przeciwko, żebyśmy podzielili rachunek po połowie.
Zgłosiła lekkie opory, ale ostatecznie się zgodziła.
Po tym atmosfera natychmiast siadła i rozmowa przestała się kleić.





































#takaprawda #oswiadczenie #smiesznypiesek
źródło: 0f548f465e5ee5b6a34b7e73575fac5b
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora