Na rynku pracy w moim powiatowym jest taka sama lipa jak na rynku matrymonialnym.
Serwis rowerowy - jeżdżę rowerem od 15 lat, większość napraw sam robiłem, czyli umiem rower serwisować. Sory, ale to nie jest budowanie rakiet latających w kosmos. To mnie nie przyjmą, bo nie mam doświadczenia xD K---a, by przyjęli, ogarnąłbym to wszystko w tydzień, wiadomo co bym nie umiał to by mi pokazali i mieli by stałego pracownika, co po prostu
Sprzątam narzędziownię po dziadku, któremu się zmarło, a żona sprzedała działkę. Facet widać, że był złota rączka, wszystko robił sam, każdy przedmiot szanował i chyba nic nie wyrzucał w myśl zasady "kiedyś się przyda".
Jak ktoś ciekawy co znalazłem to wrzucam foty. Na zdjęciu narzędziownia już po wstępnych porządkach tak że tego. XD
W sumie dziwne uczucie tak po kimś ogarniać. Człowiek zaczyna mieć rozkminy, że w sumie z moimi rzeczami będzie
Mireczki i mirabelki. Gdybyście mieli możliwość kupić nissana micre z silnikiem 0.9 T 90km z 2k17 z przebiegiem 100k od znajomej osoby, która mówi, że wszystko tam jest zrobione itd. za 30k to czy byście szli na ten deal?
Teoretycznie w miarę nowy samochód ale z drugiej strony jednak te 9 lat ma.
Jeszcze rok temu byłby to deal i to dobry, teraz patrząc na spadek cen samochodów przez chińską konkurencję zastanawiam się
Ja kiedyś prawdopodobnie uderzyłem w auto. Po dwóch miesiącach zostałem wezwany na zeznanie. Zeznałem że u mnie nie widać było szkody i nie wiedziałem. Sprawa umorzona. Ktoś niby mnie widział i spisał numery.
Serwis rowerowy - jeżdżę rowerem od 15 lat, większość napraw sam robiłem, czyli umiem rower serwisować. Sory, ale to nie jest budowanie rakiet latających w kosmos. To mnie nie przyjmą, bo nie mam doświadczenia xD
K---a, by przyjęli, ogarnąłbym to wszystko w tydzień, wiadomo co bym nie umiał to by mi pokazali i mieli by stałego pracownika, co po prostu