@JavierDaY: szkoda Felusia, ale to kolejny dowód że koty powinny być niewychodzące
Ludzie są ogólnie totalnymi dzbanami w kwestii zwierząt i żyją jak w XVI wieku ("kot - oczywiście niewykastrowany - musi czuć wolność i wiatr we włosach bo będzie smutny!")
Był tu taki jeden wykopek co mu wychodzącego kota rozjechało i nie mógł przyjąć do wiadomości że to jego wina, a nie kierowcy. Nikt (normalny) specjalnie w kota nie
@Atreyu: Pełna prawda. Jestem mega kociarą. Też uważam, że kot powinien być niewychodzący. A jak już jest wychodzący (bo niektórym nie wytłumaczysz) to niech się nie dziwią, jak ktoś go potrąci (wiadomo, że nie specjalnie).
Ja sama prawie kilka razy kota potrąciłam.
Zawsze każde zwierzę staram się omijać, ale nie będę ryzykować swojego zdrowia czy auta, żeby za wszelką cenę zwierzaka ominąć.
@Aster1981: A to nie tak, że ten pet wychwalał mateczke rassije? Jeśli to prawda i wpadł w ręce ukraińskich wojskowych to ma p--------e ( ͡°͜ʖ͡°) Chociaż hajs wszystko załatwi ¯\(ツ)/¯
@LimboNoir: blog ma cudowny, merytoryczny z dokładną analizą nastawioną na pasywne portfele. Mega polecam tego chłopa. Książki nie kupiłem, ale za darmo chętnie przeczytam :)
@haabero: nic by nie potwierdziło tak dosadnie mojej tezy jak twój wpis. Porównujesz to co wypisałem do... pospolitego chamstwa xD A potem te same incele, które chcą obrażać kogoś za wagę płaczą, że sami są nieakceptowani przez wygląd xDDDD
@Bill_Kilgore 2 ruskich chcialo ostrzec samochód z innymi ruskimi soldatami o minach, tamci nie dosc ze go potracili, to jeszcze pozniej wjechali na mine. I dobrze
Uwielbiam ten kraj, nie ma drugiego tak absurdalnego miejsca na ziemi jak tereny naokoło Wisły. Jak uciekł tygrys z zoo to zastrzelili weterynarza, jak wylegitymowali Stachowiaka to po trzech dniach miał pogrzeb, jak jest jakieś święto to idą na L4, w nocy śpią za garażami a komendant główny strzela z granatnika do celu w godzinach pracy- ale teraz to już przesadzili.
Pojechali zawinąć jakiegoś chłopa i na miejscu podzielili się na dwie
@MiniKierownik kazali obstawiac mu wyjscie, chlop wybiegl nie zareagowal na stoj bo strzelam, to strzelil. Stażysta na dodatek strzelał, gdzie jako podrzedny kraweznik nie powinien miec nawet broni. Kraj mem
Ludzie są ogólnie totalnymi dzbanami w kwestii zwierząt i żyją jak w XVI wieku ("kot - oczywiście niewykastrowany - musi czuć wolność i wiatr we włosach bo będzie smutny!")
Był tu taki jeden wykopek co mu wychodzącego kota rozjechało i nie mógł przyjąć do wiadomości że to jego wina, a nie kierowcy. Nikt (normalny) specjalnie w kota nie
Ja sama prawie kilka razy kota potrąciłam.
Zawsze każde zwierzę staram się omijać, ale nie będę ryzykować swojego zdrowia czy auta, żeby za wszelką cenę zwierzaka ominąć.