@Uuroboros: Pytanie w jaki sposob twoje dzieci znalazly sie w brzuchu twojej siostry, a jesli w ten nielegalny to pytanie czemu sie chwalisz na internecie
@BlackpillMonster powinni w końcu wprowadzić te ustawę o „udawanych firmach”. W Niemczech to funkcjonuje i urząd skarbowy oraz zoll sprawnie to kontrolują. Albo jesteś jak przedsiębiorca i pracujesz jak przedsiębiorca albo wywalaj na umowę o pracę. Prowadzenie działaności tylko w celu unikania oskładkowania i podatków powinno być surowo karane.
@odysjestem masz więcej niż jednego kontrahenta i nie masz podpisanych zjebo kontraktów, z zakazem współpracy z firmami o podobnym profilu działalności, niż ta, której aktualnie świadczysz usługi. B2B to nie przedsiębiorcy, a ukryty etat.
@Masc_Dla_Lewaka: Bez sensu, ten przypadek jest tak patologiczny że nie powinieneś go brać jako żaden wyznacznik - strzelnica super hobby ale też super drogie.To tak jak byś nigdy nie wsiadł do samochodu bo jakieś banany jeżdzą po warszawce 300km/h
Cześć wykopki! Wiem, że wielu z Was często zadaje sobie pytanie "Jak zagadać do dzwieczyny która mi się podoba?". Postanowiłem Wam pomóc i pokazać jeden z przykładów jak powinno się to robić. Uczcie się od najlepszych!
@gucias: mimo całego mojego zażenowania jakie budzi Marianna, ja to odczytuje jako inside joke, żart wewnętrzny tej konkretnej pary, raczej niezrozumiały dla ludzi z zewnątrz, a nie jakiś wielki podryw. Z tego co wiem to oni są razem już od jakiegoś czasu
@JavierDaY: szkoda Felusia, ale to kolejny dowód że koty powinny być niewychodzące
Ludzie są ogólnie totalnymi dzbanami w kwestii zwierząt i żyją jak w XVI wieku ("kot - oczywiście niewykastrowany - musi czuć wolność i wiatr we włosach bo będzie smutny!")
Był tu taki jeden wykopek co mu wychodzącego kota rozjechało i nie mógł przyjąć do wiadomości że to jego wina, a nie kierowcy. Nikt (normalny) specjalnie w kota nie
@Atreyu: Pełna prawda. Jestem mega kociarą. Też uważam, że kot powinien być niewychodzący. A jak już jest wychodzący (bo niektórym nie wytłumaczysz) to niech się nie dziwią, jak ktoś go potrąci (wiadomo, że nie specjalnie).
Ja sama prawie kilka razy kota potrąciłam.
Zawsze każde zwierzę staram się omijać, ale nie będę ryzykować swojego zdrowia czy auta, żeby za wszelką cenę zwierzaka ominąć.
@Aster1981: A to nie tak, że ten pet wychwalał mateczke rassije? Jeśli to prawda i wpadł w ręce ukraińskich wojskowych to ma p--------e ( ͡°͜ʖ͡°) Chociaż hajs wszystko załatwi ¯\(ツ)/¯
@LimboNoir: blog ma cudowny, merytoryczny z dokładną analizą nastawioną na pasywne portfele. Mega polecam tego chłopa. Książki nie kupiłem, ale za darmo chętnie przeczytam :)
#heheszki #humorobrazkowy
źródło: temp_file2862939688516859708
PobierzA potem czekasz jak debil bo ci nawet nie napisze że nie przyjedzie.