Hej, do końca tygodnia pracuje w większym januszeksie biurowym. Po oznajmieniu swojej decyzji o zmianie pracy większość się na mnie obraziła i skazała na ostracyzm "społeczny" na ostatnie dni mojej pracy. Mam wrażenie że w takich firmach większość załogi to ofiary syndromu sztokholmskiego. Proponowałem że dokończę swoje sprawy do końca miesiąca, ale szefowa się obraziła i kazała zawijać mandzur wcześniej. Chęć zarabiania więcej niż 4000 netto to jest obraża majestatu dla "królowej"
@usunalemkontozebybyanonimowy: to jakaś nowość? miej to w dupie, im szybciej uciekniesz tym lepiej, często tak bywa że w januszexach nie ma jako takiej hierarchi w zarządzaniu więc jesteś skazany na rozmowę z "szafową czy "szefem", a to rodzi i dyskomfort i nie potrzebne zgrzyty. Czasami tacy myślą że jak się już dorobili itd i płacą cudem te 4k na rękę to już są bogami bo dają wam jeść xd chore.
@usunalemkontozebybyanonimowy dlatego wolę korpo, jesteś nic nieznaczącym trybikiem, którego jak zabraknie to nic się nie stanie. L4 kiedy potrzebujesz, urlopy to samo, a na odejście jeszcze Ci gratulują zasług i życzą szczęścia w przyszłości.
@WielkiNos: to nie mógł po prostu złożyć papierów na studia i dostać wizy studenckiej? Uwielbiam te wyssane z palca historie xD
Straż graniczna to powinna strzelać do każdego kto nielegalnie przekracza granice a nie bawić się puszbaki. Polak przed 2004 był łapany prawie w siatkę jak został złapany na nielegalnej pracy a teraz to można wbić na pontonie do UE, leżeć brzuchem do góry i łamać prawo do woli.
Na początku lat 80, urodziła się moja siostra, jako wcześniak. Zmarła po 3 dniach. Dzisiaj, albo nawet te 10 lat później by ją odratowali. Jak byłem dzieckiem, to wiedziałem że miałbym siostre, ale moja mama nigdy za specjalnie o tym nie lubiła mówić. Do dzisiaj widzę, że sprawia jej to ból jak czasami rozmawiamy o Marcie. Dzisiaj miałaby te 40 lat, pewnie dzieci a kurde nie miała na życie nawet szansy. Zawsze
@heremorie: adwokaci teraz dojadą tak kierowcę i firmę, że te 1800$ to będą waciki. W takiej sprawie to będzie kolejka do tego rowerzysty z ofertami poprowadzenia sprawy.
@heremorie: to raczej formalność żeby się w papierach zgadzało, usługa została wykonana więc oczywiste że musi być paragon, to kto faktycznie zapłaci to już osobna kwestia, w najgorszym wypadku będzie nawet musiał zapłacić to z własnej kieszeni do póki sprawa w sądzie się nie zakończy ale tak jak mówię to tylko formalność
Masakra, moja dziewczyna wzięła kredyt na 100000 i przelała to jakiemuś oszustowi bo obiecał jej zyski z tego, przyznała się po miesiącu, zamknęła konto w swoim banku bo nie chcieli jej dac takiego kredytu i otworzyła w innym, bo tam jej dali, dała dostęp do konta temu gościowi hasła, piny, wszystko, skany dowodu osobistego, wszystko mu podała, chodzi po adwokatach i policji bo została oszukana.Teraz krzyk i lament bo będzie to musiała
@KHOT: 112 - Słucham? OP - Droga ta i ta, okolice miejscowości tej i tej, chcę zgłosić próbę doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym, kierowca wygląda na pijanego. Tak, wcale bym się nie szczypał z przestępcami.
źródło: temp_file1411920528114995311
Pobierz