@victordeleco2 Tu bym się raczej nie zgodził borowke i mniszek mógłbym spokojnie sprzedawać jako miody gatunkowe a nie wielokwiatowe. Szacuje się że w nazwewnictwie aby określić miód jako "jakiś" powinno być go minimum 40-60% w całym. W przypadku borowki i mniszka według wag elektronicznych pożytek był bardzo krótki i bardzo intensywny. dla przykładu w jednym okresie około 20 pasiek ustawionych na pożytkach "wielokwiatowych" na większości przybytki były po 1-1.5 kg dziennie dość
Nie ma mi żal go ani trochę, bo sam prawie zginąłem w wypadku, cale wakacje pracowalem na pierwszy samochód kilka lat temu, jeździłem nim niecałe 2 miesiące, bo banany w bemce z----------i 170 i wyniosło ich na mój pas, ledwo odbiłem żeby uniknąć czołówki, sekunda i idioci zabili by mnie w wieku 19 lat. Cieszę się, że ten idiota już nikogo nie zabije, jeden z niewielu przypadków kiedy świat jest sprawiedliwy i
@Godir17: też miałem jedną sytuacje z furiatem drogowym jak na trasie szybkiego ruchu wjechał przed nas i nacisnął do końca hamulec, żeby w dupe mu wjechać. Na szczęście udało się zatrzymać, a on uciekł. Jego szczęście, że na najbliższych stacjach go nigdzie nie zauważyłem
Ja tylko przypominam ze Patryk, jadący 140-200km/h w terenie zabudowanym zginal z wlasnej winy i jakiekolwiek argumenty przeciwko temu wsadzcie sobie w dupe. Dobrze ze chwasta wyrwało bo to kwestia czasu az potracilby jakiegos przechodnia. #p3retti #krakow #wypadek #polskiedrogi #sylwiaperetti #krolowazenady
Byłem dziś na rozmowie o pracę w magazynie. Gadka szmatka, jakieś pierdoły. Chłop się mnie w końcu pyta czy potrafię jeździć wózkiem. Zapytałem: widłowym? A on na to: KU*WA NIE! TAKIM Z MAŁYM BOBASKIEM! OCZYWIŚCIE, ŻE WIDŁOWYM! Wszyscy dookoła w śmiech. Mówię no ok, potrafię. Formalności, wyjaśnienia i pan przyjdzie w poniedziałek do pracy. Myślę se spoko, ładnie poszło. Kieruję się do wyjścia, zaczepia mnie grupka magazynierów. Nie przejmuj się Stefanem, jest
@Jabby: Lata temu było tak samo xD. Jeszcze jak pomyślę, że zachęcałem kolegów do głosowania na Korwina bo zrobi niskie podatki, ja z Korwina wyrosłem, a niektórzy z kolegów zostali i przeszli na wyższe poziomy wtajemniczenia "szpryca, szczypawki, kowidioci, ukrainizacja Polski" xD
Witam wszystkich. Słowem wstępu: niektórzy starsi wykopowicze może pamiętają moje wpisy postowane przez @Mleko_O pod tagiem #iiwojnaswiatowawkolorze. Wpisy, jeśli się przyjmą, będą ukazywać się codziennie pod tagiem #wojnawkolorze
OSTATNIA OFIARA KATYNIA
Był zimny grudzień 1989 roku, gdy brudnymi, zabłoconymi ulicami Smoleńska szedł oficer KGB. Omijał kałuże w dziurawym chodniku, starając się nie zmoczyć płaszcza. Gdy wreszcie stanął u celu swojej marszruty, zadarł głowę, oglądając stary drewniany dom.
źródło: IMG_0705
Pobierz