Wpis z mikrobloga

  • 1
@Greg36 i jeszcze PKP chce zachęcać ludzi do podróżowania takim gruzem ( ͡º ͜ʖ͡º) jak sobie pomyślę że miałbym z dzieckiem takie wycieczki w gratisie to od razu mi się odechciewa
  • Odpowiedz
@raul7788: Dobrze że przynajmnieich wypuścili, zdarzało mi się, że pociąg stanął, ale konduktorzy nie chcieli ludzo wypuścić z sobie tylko znanego powodu i trzeba było czekać kilka godzin.
  • Odpowiedz
@Greg36 no ja chyba z rok temu tak się w------m w środku lata, trakcja się z-----a, przewieźli nas autokarem na inny dworzec i kazali czekać, zero info co i jak i kiedy, wody niet, czekanie w pełnym słońcu 1,5 h 35 stopni, pot cieknie po plecach, w końcu podstawili ten pociąg, bez klimy, dopiero chodzili i ręcznie otwierali okna tymi wichajstrami w trakcie jazdy, to też z kolei fajnie siedzieć całkiem
  • Odpowiedz
a bez wody to chyba wytrzymają te 3h


@konsul543: A jak jesteś 73-letnią kobietą z astmą i nadciśnieniem, która w taki upał siedząc w domu ma problemy? Albo kobietą co ma niemowlaka w wózku i walizkę? Albo niepełnosprawnym?

Wszędzie tłuką żeby unikać gorąca, pić wodę, powstrzymywać się od wysiłku fizycznego bo odwodnienie i udar to bardzo duże zagrożenie. A tu z winy PKP mieliby się narażać?? Od razu PKP powinna
  • Odpowiedz
@konsul543: w normalnym kraju w przypadku awarii, natychmiast zapewnia się zastępczy środek transportu, żeby ograniczyć narażanie pasażerów na niedogodności. W Polsce według wykopka starsi ludzie mający niejednokrotnie problem z przejściem po prostej drodze, z bagażami, kobiety z małymi dziećmi - runmageddon przez tory, wertepy, czekać w lesie jak partyzanci 3 godziny wśród kleszczy, komarów. Wypas przygoda, powinni jeszcze PKP dopłacić za takie atrakcje.
  • Odpowiedz