@mayek: A np. po to aby raz dziennie ruszać linkami od ręcznego żeby się później nie zdziwić. Rozumiem że zostawiasz auto na biegu, spoko, tylko czy robisz to poprawnie?
@AntyCentaur: Norweskie rafinerie kupują ropę po cenach rynkowych, do tego paliwa obłożone są sporymi podatkami no i marża na dtacjach jest stosunkowo wyższa ze względu na wyższe koszty pracy i tranportu paliw. Rozdawanie paliw półdarmo obywatelom oraz inwestowanie zysków z ropy w socjal to raczej działka Wenezueli ( ͡°͜ʖ͡°)
@wypok_smieszne_obrazki: od początku programu zwróciło moją uwagę to, że ten pan akurat najwięcej mówił o potrzebie czułości, przytulania jednocześnie będąc chyba najbardziej pogodnym i 'normalnym', mega szok
@a_ja_kocham_rewolucje: dla mnie jedynie dziwne były tak wczesne zaręczyny i ślub. Niby dość szybko się zakochał ale może było tak, że desperacko próbował szukać szczęścia bo był samotny i nie widział sensu w życiu, a tak naprawdę w tym poczuciu beznadziei największy udział miała choroba, a nie sam fakt samotności, więc znalezienie Bogusi ostatecznie niewiele zmieniło w jego życiu ( ͡°ʖ̯͡°) W sumie to
Wczorajszy dyżur na SOR rozwalił mi mózg. W godzinach popołudniowych dzwoni kobieta, że jej dziecko, które leżało na trawniku ugryzła żmija (powiat bieszczadzki). Szybkie rozeznanie, ukąszenie w policzek, wysyłamy LPR gdyż może dojść do wstrząsu anafilaktycznego i być może będzie potrzebne szybkie podanie antytoksyny (bardzo bolesne swoją drogą). Śmigło doleciało do pacjentki i okazało się, że matka zostawiła dziecko (na oko roczne) na trawniku i poszła sprzątać do domu. Po powrocie zobaczyła
@_kapsel: dyspozytor. Jeżeli dostaje informacje, że żmija ukąsiła dziecko w twarz to bardzo szybko może nastąpić wstrząs anafilaktyczny bądź problemy z oddychaniem. W szczególności u małych dzieci hiperwentylacja i płacz nie pomagają.
@sholz1: Jak bardzo chcecie to mogę kontynuować ten wątek. Jak będę miał wolny czas na weekendzie to mogę przygotować ze 3 historię warte uwagi ( ͡°͜ʖ͡°)
@creative1222: Wyrzucenie auto to jedno, ale trzeba zrobić "samochodziarzom" miejsce do parkowania, a nie wyrzucić i zostawić problem parkowania samemu sobie. W takim wypadku zaraz wrócą i nawet przy "zakazie" powstanie przyzwolenie społeczne na złe parkowanie. IMO jak dla mnie rozwiązaniem powinny być miejskie parkingi naziemne, albo podziemne - za symboliczną opłatą (dla mieszkańców danej dzielnicy za darmo?). Nie wiem czemu u nas tego się nie robi, zrobiłoby by się
@Phyrexia: Chociaż z drugiej strony cała magia zabaw dziecięcych polegała właśnie na tym, że po obiedzie biegło się samemu do kumpli- do parku, na łąki, na podwórko. Gdybym miał zamienić spontaniczną zabawę w "mama nas za pół godziny wywiezie na tereny zielone, tylko na 2,5h bo potem musi kolację robić" to sam jako dzieciak chyba bym wolał latać między samochodami
@om606: @WielkiNos: A jest jeszcze gorzej, bo babcie oglądają tureckie, brazylysjie seriale i również myślą, że tak żyją standardowo - ale jednocześnie - "ale nie jedź tam nigdy, patrz 3 raz porwali Esmagul"