Mireczki, wymieńmy się dobrymi tytułami książek popularnonaukowych. Warunki są dwa: ma być możliwie jak najmądrzej i jak najciekawiej. Książka nie może nudzić, więc typowe podręczniki odpadają. Nie musi też wyczerpywać tematu do końca, więc zrezygnujmy z cegieł (zresztą takie z definicji przynudzają).
Oto moje typy:
Więźniowie geografii - sedno współczesnej geopolityki na 300 stronach. Dlaczego Chinom tak zależy na Tybecie? Czemu Polska, Białoruś i Ukraina irytują Rosję? Dlaczego morze Południowochińskie i Arktyka są na
@RDwojak: 1. 50 wielkich mitów psychologii popularnej - znani i cenieni psychologowie rozpracowują mity psychologiczne popularne w społeczeństwie, np. to, czy naprawdę wykorzystujemy 10% mózgu, dominacja prawej lub lewej półkuli mózgu, słuchanie muzyki klasycznej w ciąży pomaga w rozwoju umysłowym płodu etc. Podzielone na rozdziały: mity o mózgu i pamięci, mity o rozwoju i starzeniu, mity o zaburzeniach psychicznych, mity o świadomości, emocjach, osobowości, relacjach społecznych itd. Wszystko opatrzone sporą bibliografią, porządnie opracowane.
Wymyślam nazwę i adres hotelu w którym się 'zatrzymam' i cierpliwie wypełniam wszystkie rubryki w formularzu wizowym. Swoje odczekuję i w końcu po ponad godzinie, uboższa o 25 dolarów, odbieram swój paszport z wklejoną miesięczną wizą. Zjeżdżam schodami ruchomymi na dół. Mój plecak czeka na mnie na podłodze na środku hali.
Kantory mają wypisane kursy ołówkiem na kartkach A4. Wymieniam trochę gotówki i rozglądam się
Da Nang. Na tej plaży kilka godzin później rozbiłam namiot po kilku godzinach oczekiwania aż odjadą pary okazujące sobie miłość w bardzo dosłowny sposób na skuterach. Rano obudziły mnie żony rybaków przynosząc mi bułeczki i pestki dyni na śniadanie
Okolice Da Krong, przy Ho Chi Minh Road w górach. Trzy dni jazdy bez cywilizacji, mijając same wioski po drodze. Przez dzikie zwierzęta to była chyba najstraszniejsza noc jaką przyszło mi spędzić w namiocie. Nad ranem podczas wyjeżdżania na główną drogę motocykl wybił mi w górę na dużym kamieniu i poszybował prosto na barierkę. Jedyny 'wypadek' podczas mojej miesięcznej trasy zakończył się jedynie uszkodzonym przednim kołem, co kilka minut później za, w
Excel w wersji 2010 i nowszych oferuje "Sparklines", co zostało przetłumaczone na mało romantyczne "Wykresy przebiegu w czasie" :) Oryginalna nazwa ładnie oddaje esencję funkcjonalności: - łatwość wstawienia - wizualną atrakcyjność - minimalizm sprowadzony do linii
@MalyBiolog: Nie umrze, tematyka jest obszerna, pomysłów nie brakuje, natomiast pewnym ograniczeniem jest formuła mikroblogowa. O niektórych sprawach warto byłoby zrobić całe filmiki, kto wie jak to się skończy :) @czlapka: Będą kolejne, następnym powinien być krótki pokaz jak statystyka może działać na rzecz literatury pięknej :)
Wczorajszy kolorowy Księżyc z kieszonkowego teleskopu :-) Sprzęt: teleskop TS 65Q + Powermate 2x + filtry ZWO RGB + kamerka ZWO ASI1600MM-C + montaż Star Adventurer. Ogniskowa 840 mm, 2 filmy po 1000 klatek w filtrach R i B, obróbka w Autostakkert 2.7.7, Astra Image 3.0SI, Photoshop CC.
@namrab: I jako dodatek fotka zestawu - dokładnie w tej konfiguracji sprzętowej będę fotografował całkowite zaćmienie Słońca w USA w sierpniu. W porównaniu z poprzednim zestawem udało zejść mi się z masą z ponad 40 do niecałych 10 kilo ;)
@4833478: Dzięki. To Rupes Recta - 100-kilometrowy uskok, który prezentuje się bardzo okazale przy promieniach słonecznych padających na tę część Księżyca pod płaskim kątem. Poniżej fotka tego samego regionu ze stycznia ubiegłego roku, w około 6 razy większej skali obrazu:
@oydamoydam: Naprawde w to wierzysz? To stary tekst, który wyglada na fejk. Brak szczegółów do tego autor zabezpiecza sie relacja z drugiej ręki. Coś w stylu fejków o imigrantach.
Norwegia piękna. Tylko do życia to się średnio nadaje. Oczywiście to tylko moje zdanie. Mieszkam tu już 3 rok i to w różnych miejscach. Mieszkałem w Trondheim, obecnie Fredrikstad. Ale w Tromso też byłem. Ogólnie kasa dobra, życie spokojne ale... Słońca bardzo mało. Zima długa i zimna. Zwłaszcza koło Trondheim. Ludzie łapią depresję i to Norwegowie którzy się tu urodzili i wychowali a co dopiero imigranci. Każdy ma niedobory wit. D i
@sharpsword: Napisz swój i się pochwal. Wątpię, że cokolwiek spłodzisz. A tak w ogóle: nie pisz u mnie proszę. Nie lubię takich ludzi jak Ty: wlezie z butami i nachlapie gównem z podeszwy.
1. 50 wielkich mitów psychologii popularnej - znani i cenieni psychologowie rozpracowują mity psychologiczne popularne w społeczeństwie, np. to, czy naprawdę wykorzystujemy 10% mózgu, dominacja prawej lub lewej półkuli mózgu, słuchanie muzyki klasycznej w ciąży pomaga w rozwoju umysłowym płodu etc.
Podzielone na rozdziały: mity o mózgu i pamięci, mity o rozwoju i starzeniu, mity o zaburzeniach psychicznych, mity o świadomości, emocjach, osobowości, relacjach społecznych itd.
Wszystko opatrzone sporą bibliografią, porządnie opracowane.