Od godziny szóstej mrok ogarnął stadion w Sankt Petersburgu, aż do godziny ósmej. Około godziny ósmej Sousa zawołał donośnym głosem: «Eu barbeei os otários do tempo», to znaczy Bońku mój, Bońku mój, czemuś Mnie opuścił? Słysząc to, niektórzy ze stojących tam mówili: «On Buzzera woła». A Sousa raz jeszcze zawołał donośnym głosem i pojechał na wakacje.
#mecz #testamentreprezentacji
#mecz #testamentreprezentacji






























źródło: comment_16691397515alrqLodvR57rHHUFIH6Q1.jpg
Pobierz