"Postrach na uczelni siali aktywiści w czerwonych krawatach, ze: „słynną szalejącą towarzyszką sekretarz Katarzyną Łaniewską. Dopadała na zebraniach koleżanki, donosząc publicznie, iż ubierają się na modłę amerykańską, zdobywają stroje na ciuchach bądź z paczek przysyłanych z Zachodu, a przecież socjalistyczne studentki nie mogą się tak ubierać. I należy je wykluczyć z grona. Potem następowały celebracje zebrań, składanie samokrytyki wobec spędzonych, siedzących ze spuszczonymi głowami, kolegów. Koleżance sekretarz
Drobna różnica w wychowaniu dzieci między ojcem a matką.

A mógł użyć kabla od prodiża.
z- 211
- #
- #
- #


















źródło: comment_1610271406hv7tZ8Y0GSHaTyUDlUeqgR.jpg
Pobierz