@debug: Właśnie głównie z tego względu wziąłem amstaffa. Ja sie dużo ruszam, dużo biegam, jeżdżę w góry. Taki pies to idealny kompan do długich, wyczerpujących spacerów.
@LadyRaspberry: Moi rodzice się zdziwili jak w wieku 20 lat im powiedziałam, ze jestem na jabłka uczulona. Jak byłam mała i im mówiłam, ze mi się „oczy pocą” podczas jedzenia jabłek to to zlewali, bo „p------y dziecko wymyśla”. No to się przyzwyczaiłam i myślałam, ze to normalne, ludzie tak po prostu maja, ze jak jedzą jabłka to dookoła oczu czuja okropne gorąco. I kiedyś, dorosłym będąc człowiekiem, zapytałam lekarza na
Cześć mirki i mirabelki. Potrzebuję pomocy z prezentem na mikołaja dla mojego syna (level 5). Sprawa wygląda tak, że jeszcze w wakacje gdy był w Parku Energylandia zauważył pluszowego pieska husky (zdjęcie poniżej). Teraz w liście do świętego mikołaja poprosił o właśnie tego psiaka, tylko w kolorze szaro - białym. I teraz zaczynają się schody, bo od tygodnia przeglądam wszystkie OLXy, Alibaby, Allegro i inne Amazony. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć akurat
P. Grégoire Nitot, prezes Sii, przywraca do porządku mejlowo pracownika myślącego że ma jakieś prawa wynikające z Kodeksu Pracy jak na przykład prawo do założenia związku zawodowego.
Dobrodusznie go poucza, że: - jak ma jakiś problem to przecież może porozmawiać z menadżerem ( ͡°͜
W Sii chyba jeszcze nie wiedzą, że związek zawodowy można założyć bez informowania pracodawcy i poinformować go o tym po fakcie. I to polecam pracownikom Sii ( ͡°͜ʖ͡°)
na skrzynkę głosową mam ustawione jak mówię "tak słucham" i prawdopodobnie dzwonią z pracy kiedy mam wolne i widzę jak co godzinę pojawia się nowa wiadomość z tego samego numeru XDDD ale muszą się w------c kiedy "odbieram" a nie odpowiadam ( ͡°͜ʖ͡°) #heheszki #pracbaza
@mayek: Zasakuje Cię, że zmotywowani i doposażeni cywile są wyżej niż BPP? :D Przejedź się na dowolne zawody strzleckie - cywile strzelają zazwyczaj lepiej od mundurowych (choć są wyjątki). Za to myśliwi dostają zazwyczaj dyskwalifikację :D
@gregor40: to też baaardzo uproszczony temat. Jednych i drugich różnią priorytety no i poza strzelaniem jeszcze mundurowi mają inną robote do wykonania. Gdzie sportowca interesuje cyzelowanie jednego strzału w dziesiątkę przez pięć minut używając sprzętu, którego nie uniesie dalej niż 5km, to wojskowego interesuje podejscie niewykrytym do celu na jak najmniejszy dystans, obserwacja, rozpoznanie, czasem kilkudniowe bytowanie, ewentualnie (nie zawsze!) oddanie strzału w cel
@matixrr: dokładnie w momencie gdy czytałem "yyyyyyyyy" Węgrzyn powiedział "yyyyyyyyy" ale imersja xD
Trąba powietrzna z makulatury, która zaćmiewa zmysły.
Nikt, komu leżą na sercu daty ważności, nie znajdzie miejsca w pociągu chwały. Muszą w pełni zrozumieć wątrobę ekierki!
Skrzynka pocztowa i lodówka będą nas prowadzić!
Tak, wiem, zdrady nie będzie.
Zmiłowania, łaski nie będzie.