@paczelok: profesjonalista wymyśla jakiś problem który kieruje do osoby która akurat przypadkiem jest na urlopie i dzięki temu ma wymówkę że przecież opóźnienie jest przez osobę, po której stronie była piłeczka
Jezu jak skisłem XD Dzwoni do mnie klient i pyta czy jest szansa, aby jego kredyt wypłacił się przed 1 lipca, żeby załapał się na wakacje kredytowe (wniosek złożony w zeszłym tygodniu, więc nawet w normalnym trybie szanse niewielkie). No i mu mówię, że teraz banki sabotują trochę procesy i na siłę przeciągają decyzje na lipiec, żeby nie musieć później finansować tych wakacji kredytowych i nawet jakbyśmy złożyli wnioski miesiąc wcześniej to cytując Mariusza
Nie pizga, bo latem w nocy tam jest 30 stopni. Sprawdźcie sobie dowolną stację na pustyni typu Aswan, In Salah, Mitribah czy jakąś tam inną. To pizganie w nocy na pustyni to mit. I nie ma parówy bo to jest pustynia, więc i wilgotność powietrza prawie że 0% :D
Po pierwsze Asuan leży nad rzeką, więc jaka to pustynia? Na pustyni gdzie nie ma wilgotności (o czym dalej napisałeś) są te spadki, a nie nad rzeką przy zabudowaniach.
Zarabiam 15000 zł „do ręki” (-VAT i -dochodowy i -ZUS miesięcznie na B2B. Nie stać mnie na kredyt na dom 100m2 pod miastem, do centrum 25km. Wynajem takiego domu z rachunkami to 5000 zł, czyli 1/3 pensji.
Jestem w top 1% najlepiej zarabiających Polaków, ale urodziłem się w biednej rodzinie, dopychalem sie łokciami do lepszej pensji, jak już zacząłem dobrze zarabiać to wjechała inflacja 10% i recesja na rynkach¯_(ツ)_/¯ W planach był
@postrachNocnegoSzczura: wolal samoterapie bo najblizszy psycholog to wytatuowana 26 letnia Julka z włosami w kolorze gumy do życia która w wolnych chwilach interesuje się astrologia i mistycyzmem z tiktoka xD
źródło: comment_1656220468i7FjZpeM3kHvoVVnCI57Cw.jpg
Pobierz