Jeśli to nie bait to trzeba będzie potem jedynie współczuć córce posiadania rodziców przygłupów i użerania się z nimi gdy już przewyższy ich intelektualnie (a sądząc po wpisach nie zajmie jej to jakoś szczególnie długo). A co będzie jak już w ogóle staną się starymi i skretyniałymi pasożytami (wielu potrafi wejść swojemu dziecku na głowę i podbierać zasoby szantażem emocjonalnym).
Drodzy zwolennicy #antynatalizm #weganizm a szczególnie #efilizm a co wy sądzicie o ochronie środowiska, czy jest sens chronić okrutną naturę, czy może lepiej niech populacje zwierząt spadają i ilość cierpienia spada? Tutaj ciekawa rozmowa na temat różnych podejść do ochrony środowiska wśród efilistów i wegan, ludzi wrażliwych na okrucieństwo, a nie zaślepionych kultem natury. Czy katastrofa klimatyczna to jedyna szansa by jakkolwiek zmniejszyć cierpienie dzikich zwierząt
@KsiezniczkaDunia: Ja jestem za inteligentnym, zaplanowanym i permanentnym zniszczeniem planety. Wszelkie półśrodki mogą zostawić pole do ponownej regeneracji zjawiska życia.
Przypominam stan w jakim znajdowała się ziemia w czasie formowania: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2869525/ , więc powołując się na tę wiedzę, raczej nie mamy jeszcze dostępu do technologii umożliwiającej dokonanie ostatecznego r---------u.
Polecam zmianę sposobu postrzegania całego procesu na bardziej mechaniczną. Najważniejsze imo z tego badania co możesz wyciągnąć to: "Once positioned in cortex neurons begin to differentiate producing neurotransmitter and neurotrophic factors, and extending the dendritic and axonal processes that form fiber pathways of the brain neural networks. The major fiber pathways make up the brain white matter." (czyli mniej więcej moment kiedy twój mózg
Photoshopowe świry, dało by się poprawić jakość "brzegów" tej puszki? Są bardzo postrzępione, próbowałem już wtapiać, wygładzać, zwężać i nic na to nie umiem poradzić. Ciężko znaleźć "mockup", opakowanie do nałożenia etykiety w lepszej jakości, jak już to trzeba zapłacić niestety, a jedyne jakie znalazłem to ma "poszarpane" brzegi :( i nie wygląda to profesjonalnie. Da się to jakoś naprawić? Chętnie się dowiem, bo może nie znam całego Photoshopa i taka opcja
@BoyyCanDream: Najlepiej to manualnie tabletem wyciąć (z grubsza wandem z niską tolerancją a resztki miękki pędzel / z teksturą), a jak przychodzi s---------e to po prostu podmalować brzegi na gładź.
...z ociepleniem klimatu podczas szczytu COP27 w Egipcie, w restauracjach hotelowych racza sie luksusowa wolowina angus, lososiem, grillowanym miesem i drobiem, i oczywiscie bardzo drogim winem i szampanem.
@bropek: Prawda, wszyscy bardziej bezwzględni i nastawieni na zysk ludzie szukają sposobu na powiększenie swojego komfortu nie patrząc na koszty które ponoszą inni. Podobna sytuacja ma miejsce w hospicjach / domach starości itp., gdzie dominującą propagandą jest ckliwe p---------e o opiece, wartości pracowników i budowaniu "drugiej rodziny". Tymczasem priorytetem firm jest wyssać jak najwięcej kasy z pacjentów i ich rodzin, przy jak najsłabszym opłacaniu personelu i jak najmniejszych wydatkach na
Czy tylko dla mnie #antynatalizm ekologiczny jest jakims pseudo antynatalizmem? Ja widze kondycje ludzka (czyli swiadomosc smierci, cierpienie wpisane w zywot) jako problem, i nawet jakby jutro mialy mi sarenki z reki jesc, i wszystkie problemy ekologiczne by zniknely. To dalej widzialbym problem ze zmuszaniem kogos do pojawienia sie na chwilke i zniknieciu, better never to have been.
Typowy psychopata, może za bardzo wziął do siebie swoje nazwisko Plant!
Czy powinieneś uratować umierającą nieznajomą osobę, jeśli wiesz, że je mięso? Oksfordzki filozof kontrowersyjnie przekonuje, że etyczne może być pozwolenie im na śmierć z powodu cierpienia, jakie sprawiają zwierzętom.
Jakiś debil, który nawet nie żyje wg. swoich przekonań. Robi sobie "there's no such thing as bad publicity" i właśnie łyknąłeś (a imie i nazwisko można w UK zmieniać kiedy sobie zechcesz).
@herbatawmleku: Za duże ryzyko, proces nad którym nie ma kontroli po zainicjowaniu i jego konsekwencje spadają na trzecią, niewinną osobę w razie niepowodzenia. W "Protonie" dość ładnie to zobrazowali:
Jakimi wartościami kierujecie się w życiu, jakie macie plany na przyszłość, jak wygląda/wyglądałoby wasze udane życie zakładając, że macie do tego odpowiednie środki? Nie mam na myśli bycia miliarderem i wypoczywaniu na jachcie, chodzi mi raczej o realnie osiągalne cele. Pytam o to, bo zapewne większość z nas uważa, że życie jest bez sensu, co nie oznacza, że życie nie jest warte kontynuowania, ale mimo wszystko czasami jest to dosyć ciężkie, jeśli
@UnderThePressure: Na chwilę obecną bycie caretakerem, ale gdy to się skończy to nie mam planów, ambicji, potrzeb ani marzeń. Zapewne będę trwać w low-maintenance state albo niuchać benzynę gdzieś pod mostem. Wszystko czego chciałem osiągnąłem już w przeszłości. Czas zatrzymał się dla mnie w miejscu.
Każdy w swoim życiu jest tak naprawdę więźniem własnego ciała, zmuszonym (słowo klucz) do spełniania jego wymogów, wszystko po to, aby funkcje życiowe organizmu były podtrzymywane. Irytujące bywa dla mnie otaczanie się ludźmi, którzy są przekonani o możliwości jakiegokolwiek stanowienia o sobie, wydaje im się, że mają wybór, żyją w sposób bezrefleksyjny i pozbawiony krytycznego myślenia o sobie samych.
Tak naprawdę za życia przez X czasu sterujesz (a raczej jesteś sterowany, bo
@fapowiczowski: Siedzę właśnie po ciemku i kątem oka obserwuje jak jedno takie życie jest właśnie pogrążone we śnie. Za parę godzin się obudzi i znów będzie się tłuc z tymi wszystkimi potrzebami. Kiedyś ta osoba była czyimś (niechcianym) dzieckiem, tak po prostu bezmyślnie wrzuconym w ten cały chaos. Ile było/jest/będzie jeszcze ofiar tego systemu które nigdy nie dotrą do jakiejkolwiek namiastki komfortu. R---------a mnie jak niewiele osób w ogóle dojrzewa
Rozpłodowców niemożna nazwać karaluchami, bo widzę, że moderacja usuwa posty. No nic, trudno. Ktoś nie może się pogodzić, że popełnił błąd, wydając na świat kolejną, przyszłą ofiarę i zgłasza posty.
@DrGreen_2: No, przerażające, że porzucili swoje obowiązki wobec istot które sprowadzili na ten świat i zostawili je w najważniejszym, najwrażliwszym okresie ich życia, dodatkowo fundując im traumę na lata / całe życie.
Hospicja i domy opieki to współczesne obozy koncentracyjne.