@Mahapralaja Jak ja szanuję za te wszystkie detale ujęte w filmie. ( ͡º͜ʖ͡º) Od kominiary, przez tytuł filmu, czcionkę, klapkach będących pierwszym planem dla martwych ciągów, na muzyce idealnie podkreślającej dramaturgię najcięższych bojów, w których zawsze jest napięcie i ogień kończąc.
W czym obecnie pisze się apki (jakie środowisko i język), które można później puścić na androidzie i iOS? Mam do zrobienia aplikację na oba te systemy i zastanawiam się, co będzie najlepsze, żeby apka chodziła szybko i nie wywalała się.
Myślę, że do sytuacji pasuje dzisiejszy cytat Rzymian, znawcy przepychu:
„Brudnymi skąpcami są ci, którzy prowadzą rozliczanie swych wydatków, a wytwornymi znawcami przepychu i naprawdę wspaniałymi ludźmi ci, którzy marnują i tracą dobytek” - źródło: Swetoniusz, Neron 30
Dzisiaj padł ostatni rekord w tym roku, w końcu udało się zrobić trzycyfrowy wynik w przysiadzie, a dokładnie 110 kg. Wiem, że są ludzie, którzy pierwszego dnia siłki robią tyle w przysiadzie, ale u mnie wymagało to więcej wysiłku niż zrobienie pierwszego 100 kg na klatę, dlatego też bardziej mnie to cieszy. Wreszcie podnoszę więcej w przysiadzie niż na klatę.
Na początku tego roku, gdy wrzucałem pierwszy film ledwo dawałem radę zrobić
Udało się osiągnąć kolejny cel, a mianowicie 150 kg w martwym ciągu. Szło dobrze, więc dorzuciłem do 160 kg i też udało się podnieść, dlatego jestem zadowolony i wrzucam nagranie z tego podejścia. Następny cel to 170 kg.
Fajnie byłoby kiedyś podnieść 200 kg, ale do tego będę musiał zainwestować w lepszy sprzęt i więcej talerzy, obecny gryf nie nadaje się już do takich obciążeń.
Od ostatniego wpisu z treningu minęło sporo czasu, ale wreszcie mogę coś wrzucić. Powiedziałem sobie, że dopóki nie zrobię kwintala na klatę, to nie wrzucam nic, a dzisiaj wreszcie poszła ta stówa.
Kiedyś myślałem, że mój limit to 100 kg i więcej z siebie nie wycisnę, dzisiaj wiem, że ten limit to bardziej 120 kg. W każdym razie 100 kg poszło, teraz cel to 110 kg.
Moim zdaniem, żeby móc zachować odpowiednie nawyki żywieniowe kluczowa jest dobra organizacja swoich działań w zakresie przygotowywania jedzenia. Macie jakiś przyrząd kuchenny, który pozwolił wam diametralnie przyspieszyć czas przygotowania produktów?
Od pewnego czasu używam grilla elektrycznego i ryżowaru, jest to wygodny sprzęt, ale np. grill wymaga długiego mycia, dlatego bardziej opłaca się robić duże ilości mięsa na raz. Do tego wygodne są szklane pojemniki z przykrywką, które można później użyć w mikrofali.
@Mahapralaja: po latach różnych sprzetów nie ma nic szybszego niż patelnia i garnek. Wszystko inne często wymaga wiećej mycia/p---------a/zajmuje miejsca. Tak samo jak kupowanie często na zapas worów 5 kg kończy się, że coś zbrzydnie i te wory 5 kg ostatecznie leżą
Mam świeże wyniki badań i chyba mogę już jednoznacznie stwierdzić, że udało się pozbyć insulinooporności, co trwało 10 miesięcy od pierwszych badań. Gdybym miał obecną wiedzę, czerpaną od mądrych ludzi takich jak np. @Kasahara na pewno nie trwałoby to tak długo. Ważne jest też odpowiednie nastawienie mentalne, którego wymagało wypracowania. Nie pozostaje nic innego jak zaczynać masę, kontrolując co jakiś czas wyniki.
Jedyna rzecz, jaka trochę mnie martwi to wysoka glukoza,
@Mahapralaja: Widzisz, a będzie jeszcze lepiej jak zrobisz co napisałem i będziesz miał poniżej 1 HOMA:IR nawet na masie :). Glukozę możesz mieć nawet i 100 mg/dl nie ma co się bać wystarczyło się że lekko zestresowałeś badaniem i mogła podskoczyć.
Jaki jest wasz najszybszy w przygotowaniu posiłek zawierający dużo węglowodanów złożonych i białka?
U mnie na pierwszym miejscu jest owsianka z WPC, ma niskie IG i wystarczy 10 minut włączając mycie naczyń na zrobienie jednej porcji. No i można ją przechowywać przez np. 2 dni w lodówce i w każdej chwili zjeść.
Dobra, mam już dostęp do komputera. Więc kluczowe rzeczy podczas IO i masowania
- Nie zwiększaj wagi szybciej niż aktualnej wagi ciała 0,5 % tygodniowo, to powinien być dla Ciebie max limit. Jak waga stoi w miejscu, to w tym bardziej się nie przejmuj, nadal na takim poziomie sam bilans azotowy robi swoje. - Trening trójbojowy, to jedna z najgorszych metod do walki z IO; powinieneś go bardzo zmodyfikować. O ile
@Mahapralaja: 40 to już za grubo i faktycznie trzeba dalszej diagnostyki
@maciej__: Jakbym miał czas hehe; ja po prostu wole udzielić rady temu kto się stara za darmo zamiast w eter puszczać całe know how gdzie większość to oleje - lepiej pomóc jednej konkretnej osoby i udzielić rady bezpośrednio niż wskakiwać na stołek i krzyczeć ( ͡°͜ʖ͡°)
Polecacie jakąś mąkę, która ma niski indeks glikemiczny, a jednocześnie w miarę dużo węglowodanów?
Żeby sobie trochę urozmaicić dietę, zamierzam robić na śniadanie wysokowęglowodanowe naleśniki, białko będzie z jajek, ale brakuje mi mąki. Owsiana i żytnia mają dosyć niskie IG, myślicie, że sprawdzą się w takim zastosowaniu?
@Mahapralaja: każda mąka, która jest mniej zmielona, ale najlepiej aby miała gluten, bo on klei konsystencje. Może być po prostu pszenna tylko wyższego typu.
Możecie polecić jakiegoś dobrego fizjoterapeutę z Poznania? Byłoby super, gdyby jeszcze znał się na sportach siłowych, w tym sensie, że mógłby doradzić jakieś ćwiczenia, żeby poprawić np. przysiad.
Od ponad tygodnia w ogóle nie ćwiczę i zauważyłem, że zaszły ciekawe zmiany, na które wcześniej podczas czasu, gdy ćwiczyłem nie zwracałem uwagi. Nawiasem mówiąc uciąłem 300 kcal, żeby się nie ulać, ale to raczej nie ma dużego wpływu. Oto jakie zmiany zaszły:
Plusy: + wysypiam się nawet po 7,5 h, gdzie wcześniej nawet 9 h nie wystarczało + mam dużo energii od rana do nocy + dobre samopoczucie
@Mahapralaja: trójbój to jest droga bez powrotu. Przestaniesz trenować, to cię zacznie wszystko boleć. Całe szczęście jest na to lekarstwo - sztanga ( ͡°͜ʖ͡°)
Zbieram materiały na temat planów treningowych na przyszłą masę. Moim celem jest siła i hipertrofia a programem, który wydaje się dobrze odpowiadać tym wymaganiom jest 5/3/1 w wersji BBB (Boring But Big). Dodatkowo dostępna jest książka na ten temat, co pozwoli uzyskać rzetelną wiedzę, więc kolejny bardzo duży plus. Sądzicie, że ten program nada się dla kogoś na moim poziomie (330kg w totalu przy 77kg masy ciała)?
Nada się, tylko według mnie dużo trzeba w nim zmodyfikować pod własne potrzeby i nie tak jak Dave Tate pisze w książce. Z pewnością o wiele bardziej rozbudowałbym akcesoria i volume hipertroficznie aniżeli zalecenia. Naprawdę masy tym planem nie zbudujesz w sensie grindowaniem bojów - chyba, że jesteś genetycznym freakiem.
Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim, którzy w jakiś sposób mnie wspierali, czy to radą, czy dobrym słowem, nie wymienię każdego bo musiałoby to być pół tagu. Tagu, który w mojej
Zrobiłem dzisiaj pierwszy od 3 miesięcy (koniec redukcji) test maksów. Od tego czasu przytyłem 3,5 kg i ważę obecnie 67,5 kg.
Przysiad
Tuż
Od kominiary, przez tytuł filmu, czcionkę, klapkach będących pierwszym planem dla martwych ciągów, na muzyce idealnie podkreślającej dramaturgię najcięższych bojów, w których zawsze jest napięcie i ogień kończąc.
Pomaga zapomnieć, że nie ma żadnego sensu