Mireczki, zrobiłem sobie domowy FlightRadar na biurko i wrzucam, bo może komuś też się przyda.
Sytuacja znana: coś przelatuje nisko nad chatą, człowiek odpala apkę w telefonie, a tam reklamy, konto premium i "kup subskrypcję żeby zobaczyć wysokość". Stwierdziłem, że nie, i napisałem własny soft na gotową płytkę ESP32 z dotykowym ekranem 7 cali (Waveshare, ~190 zł w Botlandzie czy Kamami, do tego obudowa z drukarki albo z allegro). Nic nie trzeba lutować.
Sytuacja znana: coś przelatuje nisko nad chatą, człowiek odpala apkę w telefonie, a tam reklamy, konto premium i "kup subskrypcję żeby zobaczyć wysokość". Stwierdziłem, że nie, i napisałem własny soft na gotową płytkę ESP32 z dotykowym ekranem 7 cali (Waveshare, ~190 zł w Botlandzie czy Kamami, do tego obudowa z drukarki albo z allegro). Nic nie trzeba lutować.










































Szefowi oczywiście nic nie mów. Powiedz tylko wtedy gdyby się d---------ł, że nie wychodzisz z inicjatywą a automatyzacja należy do Twoich obowiązków. W innym przypadku buzia na kłódkę.