Kupiłem Battlefield 6 jakiś czas temu, żeby pograć z kuzynem. Niestety los miał inne plany ( ͡° ʖ̯ ͡°).
Kuzyn wpadł w nieszczęśliwy wypadek, oszczędzę wam może szczegółów, ale w skrócie: wylądował w szpitalu na kilka tygodni, operacja, rehabilitacja, dramat… jego zdrowie jest teraz najważniejsze, więc wspólne granie musiało zejść na dalszy plan.
Przez to wszystko trochę odechciało mi się grać

















Tylko jeszcze powiedz, kto okazał się karasiem jedzącym g---o.