Płakać się chce jak milenialsi są ruchani w tym kraju. Rodząc się w latach 90 zaczynali od zera bo oszczędności rodziców zostały skasowane przez inflację a dziadkowie nie mieli nic. Wchodząc na rynek pracy powitał ich kryzys z 2008 roku. Część z nich już była za stara na zerowy pit. Akcje rządu podczas pandemii wykosiły większość początkujących biznesów czyli akurat tych założonych przez milenialsów. Ten kto się cieszył że wreszcie odłożył kasę
@washingtonbullet: tylko pytanie jaki % tych biznesów założonych w latach 90 zostało dużą firmą lub dobrze prosperuje do dziś? Nawet wśród tych, które swego czasu dobrze prosperowały. Wiele firm się posypało np. na skutek mocnego osłabienia złotówki względem dolara i euro na skutek kryzysu po 2008 roku lub podczas obecnego kryzysu, który cholera wie jak długo będzie trwać. Ile małych polskich firm wykończyły zagraniczne korporacje z dużym kapitałem? Fakt, że w
Pytanie do osób z większych miast, które pracują za minimalną w #kolchoz. Nie myśleliście, żeby pójść na dostawcę glowo/uber czy cokolwiek tam jest? Oglądam sobie filmy dexterowskiego na yt i w sumie robota teoretycznie lepsza. W czasie jazdy możesz sobie muzyczki słuchać na chillu, wybierasz sobie godziny itp. Hajs też jest spoko, a do tego jak ogarnie się teren i ogólnie robotę to znajdzie się sposoby na większe pieniążki. Z minusów
@2418682ua: od grudnia do wiosny jest za zimno, no i będąc grubo ubranym źle aię jeździ. Do tego 15-20 godzin tygodniowo w takiej pracy to raczej jest max.
Miesiące mijają... są jakieś prostsze prace zdalne, które nie są scamem w internecie? Przeglądam OLX i schemat ciągle ten sam, jak widać od dzieciństwa wiele się nie zmieniło, wtedy też szukali i teraz ponad 20 lat później nadal szukają. Nie chce się nawet w to pakować i tracić czasu na Oskarków i Juleczki, co to myślą, że się dorobią kokosów, bo to śmierdzi, tym bardziej, jak ileś tam osób dodaje
@AnonimoweMirkoWyznania: zdalnie można np. klepać stronki internetowe, być grafikiem, programistą itd. Takie ogłoszenia o jakich Ty piszesz to scam, a wciąż pełno ludzi się na to nabiera.
@NoToTenTego: okres przedświąteczny jest raczej słaby na szukanie pracy (poza jakimiś amazonami, inpostem itd.), HRy bardziej się skupiają na organizacji firmowej wigilii niż szukaniu nowych pracowników.
Jedna afera w jakieś firmie i zaczęło się na wykopie plucie na programistów że to gównorobota, jesteśmy tańsi niż hindusi itp. xD W ogóle na wykopie nie można pracować dla państwowej firmy, bo to komuszy moloch i nie można pracować dla kogoś z zagranicy, bo uwaga pracujesz TYLKO DLATEGO, że jesteś tańszy xD Tylko #neet i rentka po starym i kieszonkowe od matki
a myślałem, że #sii jest zajebiste jeśli chodzi o miejsce pracy i próbowałem tam się dostać xD Szkoda, że się nie udało to bym teraz był częścią tej afery #pracait
"Dla Polaków neet to była po prostu kwestia nieróbstwa, bezrobocie jak bezrobocie. Dla Włochów to była przygoda, metafizyka, spotkanie z najwyższym…" ( ͡°͜ʖ͡°) #neet
@Niski_Manlet: we Włoszech, Hiszpanii czy Grecji są ze względu na klimat lepsze warunki do neetowania. Do tego wielu młodych tam dorabia na czarno w jakiś knajpach.
@bananowy_testosteron: @ogrin8080: moja mama po ok. 40 latach pracy ma emeryture w wysokości niecałej połowy obecnych zarobków (pracuje dalej póki może, bo taka emerytura to żart i lubi swoją pracę). Całe życie pracowała w prywatnych firmach a przed 1999 prywatne firmy często leciały w ciula z płaceniem ZUSu.
#anonimowemirkowyznania Panowie HELP! Zaczynam wpadać w panikę bo od kilku lat aktywnie szukam drugiej połówki i.. jest tragedia. TL;DR po skończeniu studiów (na których pod kątem poznawania ludzi było super) pochłonęła mnie praca. Nie myślałem o szukaniu nikogo bo (1) "sama się znajdzie" (2) zawsze są aplikacje randkowe więc w każdej chwili mogę tam wejść i kogoś mieć ot tak (bo przecież po to są). Z biegiem czasu jednak #samotnosc zaczęła mi
@AnonimoweMirkoWyznania: Chodź na jakieś różne wydarzenia związane z Twoimi zainteresowaniami, koncerty, idź na miasto z kolegami na kluby (mimo wszystko to lepsza opcja niż tinder). No i jest jeszcze opcja dla cierpliwych i czujnych-monitoruj czy przypadkiem jakaś znajoma się nie zwolni. Ja wiem, że przeciętna kobieta w Polsce wychodzi za mąż w wieku 27-28 lat, związki w wieku 25+ często kończą się ślubem, ale w dużych miastach ok. połowa związków małżeńskich
Ja #!$%@? pomóżcie mi bo zaraz zjadę z taśmy. DLACZEGO co noc muszę się budzić o 2/3/4 i przez 3 h potem przewracac się z boku na bok licząc że MOŻE znowu zasnę. Kładłem się po 23 i już o 2 przebudziłem się i koniec. Wszystkie ma melatoniny valeriny jedynie pomagają zasnąć ale nie trzymają na całą noc. Pije melisy czytam książkę przed snem, wietrzę pokój i wszystko #!$%@?. Mam pół butelki
@Rzewliwy_wykolejeniec: Mam to samo, takie wybudzanie się w środku nocy jest gorsze niż problemy z zasypianiem, bo często po jakiś 3-3 godzinach snu nie możesz w ogóle zasnąć. Prawdopodobnie przyczyną tego jest stres. Nie radze brać melatoniny po przebudzeniu, bo będzie bardzo ciężko wstać, kiedyś tylko mnie zamuliła, nie zasnąłem już do rana, a po wstaniu miałem przez pare godzin zawroty głowy.
@D4Ru73K: @NieRozumiemIronii: Nawet średnie firmy (zatrudniające powyżej 50 osób) raczej nie płacą pod stołem, a przynajmniej robią to bardzo rzadko. Najczęściej pod stołem płaci lub w ogóle całkiem na czarno zatrudnia gastronomia i małe firmy budowlane.
Fakt, że w