To niesamowite jak owczarek niemiecki potrafi szczekać... Zaczyna o 20, kończy koło 2. Wali seriami z sekundową przerwą. Że też właścicielowi to nie przeszkadza. Będę musiał z nim pogadać, choć wątpię czy coś to da. #psy
Kopię sobie oczko wodne. Mam prawdziwą misję i sporo radochy. Ma dopiero pół metra, a już dwa razy musiałem wypompować z niego wodę. Choć ostatnio rzeczywiście sporo padało. Podłoże to sam piach i glina (stąd ten kolor wody). Na środku ogromny głaz (nie do ruszenia ręcznie, ale spoko, jest piękny). Planuję skierować do niego deszczówkę rurami drenarskimi - nie będzie się już lać pod dom. Bardzo chciałbym uniknąć wykładania folią. Będę obserwować
Dawno nie czułem takiej radości, i to z tak prostego powodu... Do ostatniej chwili nie miałem pojęcia czy w ogóle będzie nadawać się do jedzenia. Dziś go zerwałem... Nigdy nie jadłem tak słodkiego i chrupkiego arbuza! Na drugi rok przeznaczę dla nich całą grządkę. Teraz wiem, że warto, że to się uda. Taki drobiazg, a tyle radości... #ogrodnictwo #chwalesie
I żadnej folli, w maju sadzonka od razu do gruntu. Trochę kompostu i obfite podlewanie. Bardzo słoneczne stanowisko. I ściółkowanie. Niestety tylko jeden na dwie rośliny. Nie wiem dlaczego.
@Jonn: Pierwsze prawo od J.Abercrombie (mocno w stylu piesni lodu i ognia), a jak znasz dobrze angielski to The Burning od Evana Wintera (właśnie czytam, sztos)
Brakuje mi kontaktu z prawdziwą, nieskazitelną przyrodą. W mojej okolicy nie ma takich miejsc, wszędzie lasy gospodarcze, trudno nawet uciec od dźwięków cywilizacji. Wśród takiej prawdziwej przyrody czuję, że wszystko jest ok, odzyskuję energię i nadzieję. Kilka takich miejsc poznałem, ale wszędzie daleko. Poza tym podróże z punktu A do B to dla mnie koszmar. Staram się stworzyć taki azyl u siebie na wsi, ale ciągnie mnie też do odkrywania nowych miejsc.
@Jonn: Byłem w górach Bucegi, tam też są fragmenty odludne a w pewnych miejscach cyrk bo kolejka wysokogórska. Góry bardzo fajne, chyba jedyne miejsce w Europie gdzie można zobaczyć grzyby skalne (akurat wokół nich ludzi pełno, bo kolejka). Ruminie polecam bo można swobodnie obozować nawet w górach i nikt się nie czepia ( ͡°͜ʖ͡°)
Marzy mi się wyjazd w Alpy austriackie z rowerem MTB, więc mogą być trudniejsze trasy. Dojechałbym gdzieś samochodem, zaparkował na kilka dni, a może na tydzień, a potem już na rower. Muszę więc z grubsza zaplanować trasę i noclegi, choć raczej nie lubię planować i trzymać się jakiegoś harmonogramu... Co do noclegów to czytałem, że można jechać w ciemno, bo tam jest ogrom kwater prywatnych, które się nie ogłaszają w internecie, a
@Jonn: przeżyłem już trochę "czasu" w życiu i rozumiem to tak, że człowiek naprawdę żałuje tylko tego czego nie zrobił. To co zrobiłeś, jakoś przeżyjesz tego skutki, ale te rzeczy na które się nie odważyłeś zawsze bedą bolały najbardziej. Także nie trać czasu na strach i lęk tylko rób i bierz to czego chcesz od życia
@Jonn o czasie można w przenośni powiedzieć, że mamy go określoną ilość. W ciągu życia zużywamy ten czas na różne aktywności. Niektóre musimy robić, inne chcemy.
O tych które chcemy, możemy w jakimś stopniu decydować. Zatem można czas pożytkować lepiej lub gorzej. Gdy pożytkujesz go gorzej, poniżej pewnej granicy to można mówić o traceniu czasu, ze względu na jego nieodwracalny charakter.
To już gdzie leży granica i co uznajesz za wartościowe
Już 8 miesiąc od podwyżki podatków. Odprowadzam na fundusz zdrowia po 1000 zł miesięcznie. Dziś szukałem dermatologa i musiałem iść prywatnie. Skoro wpływy zwiększyły się o dodatkowe miliardy, to dlaczego wciąż na wszystko brakuje pieniędzy, szpitale nadal są niedofinansowane? Na co idą te pieniądze? #nowylad #biznes #zdrowie #nfz #sluzbazdrowia
Kobieta jadąc chodnikiem wpakowała się w bok mojego auta. Wyjeżdżałem z bramy kamienicy, więc jak zawsze 2 km/h, bo trzeba wyjechać powoli przodem auta aby cokolwiek zobaczyć. Pieszy porusza się wolno więc jest czas się zatrzymać, ja lub on, i nigdy nie było problemów. Ale rowerzysta jedzie już minimum kilkanaście km/h i ledwo się wyłoniłem już się wbiła. Na szczęście nic się jej nie stało. Wyskoczyłem żeby ją pozbierać cały w stresie.
@Jonn: No frajer jestes, bo ja puściłeś, niestety. Nie wiadomo jak policja by to tego podeszła bo jesli tam nie ma ruchu mieszanego to jej tam nie powinno byc. Jakbys jeszcze miał to nagrane tak jaknopisales to ona by ci płaciła za szkody.
@Jonn: w takiej sytuacji loteriada, zależy jacy policjanci podjadą. W najgorszym wypadku mogłaby zostać orzeczona współwina, więc nie dość, że miałbyś mandat 1500 to i tak masz naprawę z własnej kieszeni.
Powiedzcie mi proszę co mam robić z bólem na odcinku lędźwiowo krzyżowym? Wszędzie, gdzie dzwonię terminy min. miesiąc (prywatnie!), a ja już nie umiem wstać, spać, chodzić z bólu... Tydzień temu byłem na fizjoterapii, ale ulga trwała tylko kilka dni. #zdrowie
#moderacja już nie usuwa komentarzy na próbę ich autorów? Pytają się mnie, jaki punkt regulaminu narusza mój własny komentarz, że chcę go usunąć. #wykop
@Jonn: bo ebooki to dla elity i bananow, kto to widzial, zeby ksiazki nie mozna bylo wziac w reke, przerzucic kartek, poczuc szelest papaieru, zapach farby drukarskiej z olowiem, posmyrac po grzbiecie okladki itd itd cala reszta tego p---------a.
Ebook w Polsce jest traktowany jako produkt luksusowy i tak jest wyceniany.
A jak zapytasz wydawcy, wtf i czemu fizyczna rzecz, ktorej wyprodukowanie pochlania sporo energii jest tansza, niz elektroniczny "niebyt".
Mój dom stoi na działce o pow. 1,24 ha. Dom wraz budynkami gospodarczymi, ogrodami zajmuje 0,31 ha. Mój dziadek wydzierżawił pozostałą powierzchnię rolnikowi (na gębę, bezkosztowo). Można powiedzieć, że po prostu pozwolił mu uprawiać pole. Od 2 miesięcy ja jestem właścicielem całej nieruchomości i zastanawiam się, czy nie spisać z nim umowy dzierżawy.
Pojawia się kilka pytań:
1. Jak to wydzierżawić, skoro to jedna działka, a do produkcji rolnej przeznaczonych jest kilka jej "kawałków". 2.
@Jonn: pyt. 3 - nie, umowa nie musi być "na piniondze". świadczenie może być innego rodzaju niż pieniężne, możecie się umówić "płatność" w tzw. barterze :)
Opowiem Wam coś o gospodarności instytucji państwowej (ZUS).
Jest sobie Janusz, który założył Januszex i nie płacił ZUSu pracowników. Nazbierało się 60 tys. Janusz posiada połowę domu, więc ZUS ustanawia hipoteki na tej jego połowie. Sprzedać połowy nie może, bo kto kupi połowę niepodzielnej nieruchomości rolnej.
Zgłaszam się do ZUS, że kupię tę połowę, bo mam drugą połowę. ZUS odmawia, bo "egzekucja z nieruchomości mogłaby być zbyt uciążliwa dla dłużnika". Mam to na piśmie.
@Jonn: rozwiązanie tanie i średnio szybkie. Robisz listę gazet w okolicy i krajowych, opisyjesz sprawę, podpisujesz imieniem nazwiskiem i numerem telefonu, wpisujesz że masz dokumenty na dowód i wysyłasz im maila. Jak rzecznik zacznie mieć gorąco to szybko zepną dupę.
Rozwiązanie darmowe i bardzo szybkie. Opisujesz sprawę i wzywasz prezesa lokalnego oddziału ZUS (tego co ci ten kwit o dluzniku wysłał) listem poleconym do natychmiastowego rozwiązania, bo w innym wypadku jego niedopełnienie
Musiałem dziś zmierzyć się z zazdrością o mnie ze strony mojego najlepszego przyjaciela. Uważam, że zazdrość to jedno z najbardziej prymitywnych uczuć. Rujnuje związki i przyjaźnie. Nikt nikogo nie posiada na własność. #zwiazki #psychologia
@Jonn: Tak bez większych szczegółów to żadnej pomocnej wskazówki nie dostaniesz.
zazdrość to jedno z najbardziej prymitywnych uczuć
Sama w sobie zazdrość nie jest złym objawem bo skłania do zastanowienia się nad własną pozycją. Jeśli zazdroszczę komuś samochodu, to mogę poprawić swoją sytuację finansową by też taki posiąść. Jeśli przyjaciel zazdrości ci czegoś w relacji, to również mógłby pójść w kierunku poprawy waszej wspólnej
@Jonn: Pełna zgoda. Na zazdrość można też spojrzeć inaczej. Jakbyś był zupełnie obojętny dla tej osoby to zazdrość nie pojawiłby się wcale. A tak może i wyszło nieprzyjemnie, ale wiesz że jesteś w jakimś stopniu ważny i relacja jest żywa.
@Jonn: jak ckm? no bo to niemiecki pies xd
źródło: comment_16645093770OJfGP1lWkybY1gAYHRCMS.jpg
Pobierz