Z tej okazji puściłem nam Konika na biegunach Urszuli. Wcześniej nie słyszałem tego ze 20 lat i muszę przyznać, że moja pamięć została nadpisana dosyć brutalnie. Okazuje się bowiem, że to nie jest wesoła piosenka o zabawkach (tzn. dla dzieci jest) tylko tekst o dorastaniu, przemijaniu, śmierci marzeń i o tym, że ten cykl s----------a nie ma końca. Muszę przyznać, że aż łza zadrżała
Z tej okazji puściłem nam Konika na biegunach Urszuli. Wcześniej nie słyszałem tego ze 20 lat i muszę przyznać, że moja pamięć została nadpisana dosyć brutalnie. Okazuje się bowiem, że to nie jest wesoła piosenka o zabawkach (tzn. dla dzieci jest) tylko tekst o dorastaniu, przemijaniu, śmierci marzeń i o tym, że ten cykl s----------a nie ma końca. Muszę przyznać, że aż łza zadrżała


















#theoffice #seriale #zalesie
źródło: comment_1651599026JV7UEqCUFYNzwF8hwJlSOA.jpg
Pobierz