Wypadek syna Sylwii Peretti. Rozpoczęto szukanie kozła ofiarnego.

"Kierowca minął pieszego (...). Potem kierowca stracił panowanie nad autem. (...) Przekraczał duże, rozbudowane skrzyżowanie w nocy, przy sztucznym oświetleniu, w miejscu niedozwolonym, gdzie nie ma tymczasowego przejścia dla pieszych." Mam nadzieję, że pieszy się NIGDY nie znajdzie.
z- 766
- #
- #
- #
- #
- #
- #












Oh, rozumiem, p-------ć głupoty w internecie jest łatwiej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#poznan
źródło: chrome_zMAMbwZ2ig
PobierzSolidny argument jest taki, że typ jak @Tumurochir chodził ze zmarłym na browar, ma znajomości kto mógłby tej rodzinie pomóc, a przede wszystkim byłoby szybciej i o wiele poprawniej, gdyby to oni zrobili. Nawet z samego sumienia.