to czasem za ktoregos z nich zapewne wyjdzie za maz
Bzdury, to już nie te czasy, żeby bogaty facet wziął sobie jakąś niepismienną idiotkę która pracuje na kasie xD Dzisiaj ludzie jak nigdy przedtem dobierają się według statusu i majętnosci
srejle naprawdę jest ładna, aż taka chujnia jest wśród khmerów że wybrała łysego grubasa? masakra, może do polski trzeba by zaimportować trochę khmerek które z polskimi chłopakami mieszkałyby w ludzkich warunkach a nie pośród bagna i węży na 50m2 z dwoma psami w łóżku. #raportzpanstwasrodka
Ja pieprzę, zawsze w takich sytuacjach myślę o maszyniście. Nie ma szans zahamować. Może tylko spieprzać do przeciału maszynowego i próbować ratować swoje życie. A wszystko przez to, że jakiś debil ZNOWU zignorował czerwone światło albo nie chciał wymałać rogatek. Nosz k...
@choochoomotherfucker: still, betoniarka wazy w prawach do 30 ton jak jest w pełni załadowana.
Sama zaś lokomotywa wazy 120 ton. Mamy tu minimum 4 krotną różnicę w masie, maszynsita to wprawdzie poczuje ale dalej o jakimkolwiek zagrożeniu życia ani zdrowia nie ma mowy
Od poniedziałku do czwartku życie dorosłego człowieka wygląda mniej więcej tak:
do 16:00 praca remote, obowiązki domowe, gotowanie, sprzątanie, zmywarki, pralki i inne chvje.
U mnie wygląda to nieco inaczej. Trening 3 razy w tygodniu, kino/teatr przynajmniej raz w tygodniu, jakieś muzem raz w miesiącu minimum. Do tego lubię wyjścia wieczorem do knajpek na
@codziennaKasia: no to nie wiem jakim cudem w mieście w którym "po 19 wieje chvjem" udaje Ci się raz w tygodniu być w kinie, w teatrze, w muzeum i w knajpkach wieczorem
✨️ Zgłoszenia dotyczące hałasujących psów w WarszawieⒾ Co się dzieje z tym światem? Mieszkam na warszawskiej pradze południe, duże blokowisko, swego rodzaju sypialnia Warszawy. Osiedle praktycznie roi się od...psów. Wszędzie psy, co oczywiście powoduje że trawniki są dokumentnie obsrane (chodniki też, żeby nie było), ale chcę zwrócić uwagę na inną rzecz. Często na wykopie pisze się o szczekających psach, jak to ludzie nie mogą wytrzymać bo jakiś kundel ujada na balkonie. Just
Mój kolega wybudował sobie dom. Niewielki. Mówi, że 160m2 ale to chyba powierzchnia dachu. No i nie wybudował go pod Sohaczewem tylko k---a w Kambodźy xD.
Na takim wypizdowie, że do najblizszej wiochy ma 5km, do miasteczka 18 a do miasta 50. Ale przynajmniej internet działa tylko w nocy, ale za to słabo.
Wprowadził się, wysłał fotkę - wszędzie bajoro, woda stoi, dreny niezrobione. Najbliższe zabudowania to kilometry od tego domu.
O co chodzi że ten typ naprawdę włożył kupe siana i zbudował dom na takim odludziu? Ale dlaczego? Jaki jest powód tego wszystkiego?
A dlaczego ludzie kupują domy z wielkim działkami na wypizdowach? Bo po prostu lubią takie azyle xD dla mnie to niepojęte ale jest masa takich ludzi którzy lubią być z dala od wszystkiego
źródło: 1000062958
Pobierz