Czy według was to normalnie prezydent państwa może sobie kilka godzin stać w korku, w jednym punkcie, na otwartej przestrzeni, najlepiej jeszcze w cywilnym golfie trójce, i bez ochrony, co?
Tak o, żeby dowolny pet z ulicy miał dostęp normalnie do prezydenta i sobie tam podpytał o jakieś sprawy które go interesują, albo ewentualnie odstrzelił, co?



















Ignorancja porażająca. Nie wypowiadaj się i nie oczerniaj ludzi osadzonych w zakładach karnych, bo to bardzo nie ładnie.