#spierdotrip Huop spędził dwie weekendowe nocki w lasach, no bo gdzie?
Pierwotny plan zakładał rozbicie się przy stawach, ale był tam taki syf i smród, że głowa mała. Poszedłem więc na sprawdzone starorzecze i mokradła. To były dobre miejsca na rozbicie namiotu, gotowanie żarełka i czytanie książki przy herbatce.
A potem przyszedł się wieczór i chmary komarów niczym 20 lat temu. Po zmroku przestały wściekle atakować... Za to obudziły się
Pierwotny plan zakładał rozbicie się przy stawach, ale był tam taki syf i smród, że głowa mała. Poszedłem więc na sprawdzone starorzecze i mokradła. To były dobre miejsca na rozbicie namiotu, gotowanie żarełka i czytanie książki przy herbatce.
A potem przyszedł się wieczór i chmary komarów niczym 20 lat temu. Po zmroku przestały wściekle atakować... Za to obudziły się


































Na lotnisku czekał na mnie @Arcane89 z którym się dziś poznaliśmy. Zabrał mnie do mega knajpki na śniadanio - obiad (zdjęcie w komentarzu).
Ryba i ryż smakują zupełnie inaczej niż u nas. Przepyszne wszystko było. Super bo najbardziej się bałem, że jedzenie mi nie podpasuje. Niestety nie pozwolił mi zapłacić za obiad a chciałem się odwdzięczyć za odebranie z lotniska. Jutro na pewno
źródło: 1000056382
Pobierzźródło: 1000056336
Pobierz@lubie-sernik:
źródło: 53ff9b11fb99963265d7ba607f5511ee2792c629cc29881ebcd57bad4c4a00c7
Pobierz