Igrzyska to najgorszy możliwy wybór impulsu rozwojowego

Premier rządu oskarżanego o nicnierobienie potrzebował jakiegoś głośnego programu, żeby przypodobać się coraz bardziej aspirującemu społeczeństwu. Spośród licznych dostępnych opcji wybrał jednak najgorszą, trzeba więc trzymać kciuki, by o sprawie zwyczajnie zapomniał.
z- 68
- #
- #
- #

















