@TomgTp ja mam 181 i 78 kg teraz, a podnoszę się z 25 x2, zacznij od 5 i stopniowo zwiększaj. Jak nie dajesz rady ciężaru to ilość powtórzeń, aż któregoś dnia się rozpędzisz i się zdziwisz - ja przynajmniej tak miałem jak zrobiłem 32 powtórzenia bez ciężaru. Oczywiście z nachwytem.
@monky przypomniało mi to historię z dzieciństwa - zawsze jak wychodziliśmy od babci, która mieszkała na ulicy pod górkę tata dawał mi klucze, żebym odpalił auto (wielka frajda dla dzieciaka) oczywiście on siedział za kierownicą, a ja z tylnego siedzenia - jeszcze czasy przed fotelikami. Raz jednak udało mi się namówić tatę żeby dał klucze wcześniej, a ja otworzę mu samochód i potem poczekam na niego. Jak sie można domyślić siadłem
Kochani taka mała prośba do Was, bo zaczyna się sezon na #motocykle Patrzcie w lusterka. Naprawdę Was proszę patrzcie w lusterka, bo wystarczy chwila nieuwagi i właduje się w Was jakiś dekiel na dwóch kołach, dwukrotnie przekraczając dozwoloną prędkość. A potem będziecie opdowiadali jak za człowieka.
@Rkschuwdu i powodujesz jedynie zamieszanie, jedź normalnie, motocyklem jak będę chciał to i jak 140 będziesz sunął cię wyprzedzę. A tak to nie wiem co taki kierownik robi, a ja zwykle jednak jeżdżę bardziej przepisowo niż nie.
Mało rzeczy wkurza mnie tak jak motocykliści. Oczywiście nie ci normalni, ale 'bogowie dróg ' co muszą zapieprzać widząc 100 metrów asfaltu i mieć pretensje do wszystkich innych jak to niby jeździć nie potrafią.bo w końcu posiadanie dwóch a nie czterech kół daje przywileje.
I to zawsze wina puszkarza że nie spodziewa się motocykla jadącego 180 km/h na wiejskiej drodze.
Ps tych podkręcających obroty na światłach dla własnego orgazmu powinno się pałować na miejscu.
@ATAT-2 ale zdajesz sobie sprawę, że 6000 obrotów to dla większości motocykla (pomijam tu crusiery) średnie obroty, a nie wysokie, bo odcina jest przeważnie powyżej 10k i ta przygazówka, której rzadko używam jest jednak na obrotach 10k+ i nie używa się jej jako klaksona.
@ATAT-2 to sobie zanotuj jak zamierzasz pouczać innych. Łatwo jest sobie znaleźć wroga i na niego ciągle nadawać, a prawda jest taka, że żyjemy w społeczeństwie i każdemu coś przeszkadza. A jak sobie chcesz grać na akordeonie to sobie graj do momentu, aż jest to legalne, ale zapewniam Cię, że jak będziesz stał za długo pod kogoś oknem to dostaniesz mandat. Jeżdżenie bez db killerów nie jest i to powinno być
@ATAT-2 ja się ciebie nie czepiam, po prostu nie lubię nagonek na motocyklistów ani inne grupy, bo to jest pewien margines, mała podgrupa ludzi co jest szkodnikami tak samo jak pewna grupa samochodziarzy. I należy wprowadzić systemowe rozwiązania jak na przykład w Paryżu i o to walczyć, a nie walczyć grupa przeciw innej grupie.
Tak wygląda obraz 90% kierowców stoduł na kołach czyli brak wyczucia pojazdu ludzie którzy powinni kupić coś małego wybierają wielkie kruwsko na kołach bo jest modne potem sie notorycznie słyszy a zatrzymaniach tramwaju który nie może przyjechać przez źle zaparkowane auto bo właścicel crossOVERA nie potrafi tym jeździć #motoryzacja #samochody
@njay bo spora grupa ludzi działa jak npc w grze - nie jest to mój wymysł, wystarczy spojrzeć na średnią inteligencję, która bazuje głównie na myśleniu analitycznym (około 100). I teraz biorąc pod uwagę, że są osoby 120+ to muszą też istnieć osoby 80- lub większa grupa ludzi musi mieć poniżej 100 dla zrównoważenia. Potem masz też narcystyczne nastawienie do życia u części i inne odchyly zmniejszające empatię poznawczą.
#motocykle #oswiadczeniezdupy Obserwuję środowisko motocyklistów i zauważyłem, że poza obsesją na punkcie mówienia „motocykl” zamiast „motor”, jest jeszcze jedno zjawisko, które mnie zadziwia - ciśnienie na jazdę z kimś. Osobiście nam typa, który sprzedał sprzęt i całkowicie porzucił temat, bo uwaga - NIE MIAŁ Z KIM JEŹDZIĆ. Przecież motor to wolność - odpalam klamota pod domem i ode mnie zależy czy jadę do Zakopanego, czy do najbliższej knajpy.
@vonBroich może chodzi o to, że każdy jest inny i ma inne potrzeby. Ja jeżdżę sam lub z żoną na plecaku jeszcze, bo szukamy jej moto. Ale nie szukam grupy i lubię sam latać. A ktoś może woleć grupy, tu nie ma co rozkminiać, tylko zaakceptować, że ludzie mają różne potrzeby. A co do motor i motocykl to większość ludzi, których znam i mają moto, mają w tyłku kto jak mówi.
Nie wiem czy zauwazyliscie, ale za kazdym razem jak lece gdzies z Polski, to czesto ludzie maja na sobie nowe ubrania. Widac zdecydowanie, ze kupuja je specjalnie na wyjazd. To samo buty - nowe czyste Adidas, New Balance czy inny. Tak jakby bedac wsrod obcych, chcieli pokazac sie z najlepszej strony :)
Kiedys wlasnie zapytal mnie o to steward czemu tak jest i nie potrafilem odpowiedziec, a ostatnio bylem po z Polska
@wcaleniepchamsiewmultikonto a ja uważam, że to jest po prostu spowodowane potrzeba dobrego samopoczucia. Jedziesz na wakacje, jak jest to raz w roku to jest to dla ciebie ważny moment, więc naturalnie chcesz czuć się dobrze - nowe ciuchy to dla ludzi po prostu przyjemność, po drugie pewniej i lepiej się czują. To może być jak z robieniem formy na wakacje - po prostu w te dwa tygodnie chcesz się czuć jak
Nałożyłem olejowosk na bejcowany stół i powstały matowe smugi. Przeszlifowalem papierem 220 ale nie bardzo pomaga. Dodatkowo na krawędziach się odznacza. Jak to naprawić? #drewno #stolarstwo #stol #remontujzwykopem
@trollasek pierwsza rzecz - wiem, że na instrukcjach piszą o papierze 220, skończ na 150 (ja kończę na 120 zazwyczaj) - blat będzie lepiej wchłaniał olejowosk.
Po drugie po około 20 minutach zetrzyj nadmiar z powierzchni.
Miał ktos 125 10/11 km i 15 km? Duża róźnica? Mam 11 konną i jest dramat, prawie na wejściu zabrakło mi mocy i to pomimo tego, że jestem początkującym motocyklistą. Chciałem zobaczyć czy motocykle są dla mnie. Teraz już wiem, że tak. Zastanawiam się czy wskoczyć na 15 km czy może od razu zrobic A. Mimo, że jeźdzę od miesiąca. Ogólnie w mieście te 11 km to bym powiedział, że starczy, ale
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Witam. Chciałem podpytać znawców różnorakich środków transportu o następującą rzecz: Mieszkam obecnie w Łodzi, do pracy dojeżdżam samochodem z silnikiem diesla i w mieście średnie spalanie oscyluje u mnie w okolicach 12 l/100 km. Jako że robię dziennie po ok. 20 km (10 w jedną stronę), to przestaje mi się podobać, że zalewam ON za 100 zł i szacunkowa odległość do przejechania, to ~150 km. Do tego wracając z
@nie_pamietam_hasla jak dojeżdżałem moto trasa mieszana w Szczecinie, to robiłem trasę do pracy w 40 minut, a autem różnie nawet do 1:30. Przy czym w Szczecinie są małe korki.
Ale każda droga gdzie jest trochę miejsca, to nie stoisz, a sobie powoli jedziesz między autami, więc na pewno jest szybciej.
Wiadomo, że lepiej trzymać sprzęt pod zadaszeniem i to najlepiej w ciepłym, ale w sezonie da radę, na zimowanie szukałbym miejsca.
@Zielony34 dlaczego? to każdego indywidualna kultura osobista, a tak licznej grupy jak motocykliści nie da się wrzucić do jednego wora. Ja nie czuję wstydu za motocyklistów, samochodziarzy czy nawet bardziej indywidualnie posiadaczy nissanów, czy hond. Patologię natomiast należy tępić niezależnie czym się taki delikwent porusza.
@nairoht i słusznie robisz, bo kultura osobista jest najważniejsza wobec siebie nawzajem. I czasem lepiej odpuścić i jechać bezpiecznie niż bujać się z frustratem. Oczywiście wola to nie obowiązek, ale do niektórych to nie dociera, jak do tego pana na filmiku.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mam 32-lata oraz wrażenie, że moje życie nie idzie w dobrym kierunku, źle się czuję psychicznie z tym wszystkim.
Nie jestem jakimś przegrywem, ale trochę się tak czuje mieszkając w tym kraju. Zacznijmy po kolei:
1) Mieszkanie - mieszkam w kawalerce 25 metrów. Jest ona moją własnością, kupiłem, gdy ceny były w miarę ok. Jest ona już spłacona, ale jak dla 32-letniego chłopa, niestety za mała. Chciałbym kupić coś
@mirko_anonim jeżeli przy budżecie ponad 20 tysięcy netto razem z partnerką nie jesteś w stanie na nic odłożyć i kupić mieszkania 50 metrów, to sam jesteś nieogarnięty życiowo tak samo jak i ona. Więc nie zwalaj całej winy na nią, tylko spójrz na siebie w lustro i zastanów się co za lamus tam stoi.
Mam do odnowy blat kuchenny drewniany. Jest koncepcja, żeby go polakierować, tylko że wcześniej był olejowany (wiele lat temu). Czy jest sens na kiedyś olejowane drewno kłaść lakier? Czy raczej nie będzie się trzymał?
@ja_nie_lubie jest ciężko powiedzieć czy powłoka będzie się trzymała, olej się wchłania. Jak chcesz próbować to ja bym zeszlifował, odtłuścił i zastosował izolant do drewna np. remmersa a dopiero potem lakier. Nie wiem czy zadziała to dobrze, zawsze można napisać do remmers czy to ma sens.
Zalecam też zrobić jakiś kawałek próbnie zanim będziesz jechał całość.
@Linnior88 ze nie potrzebuje nieambitnej, ograniczonej, wierzącej w zabobony, uzależnionej ode mnie laski. Poza tym fit and healthy kojarzy mi się jeszcze z mocną wymówką, czemu ćwiczę, a nie mam efektów.
A sam mam koleżanki i nie widzę problemu by moja żona miała kolegów.
@Linnior88 zapytałaś o zdanie i jeżeli czujesz się urażona to przepraszam, nie to było moją intencją, aczkolwiek właśnie tak mi się ten obrazek skojarzył.
Komentowałem jedynie obrazek, a nie konkretną osobę, która może być wartościowa, mimo że nie w moim typie.
Z feja: "🐻 Praktyczne zdjęcie, aby zwizualizować rozmiar różnych niedźwiedzi. Grizzly po lewej, baribalw środku, biały niedźwiedź po prawej. Kobieta na zdjęciu musi mieć około 1,65 metra. Od razu zdajemy sobie sprawę, jak wielki może być niedźwiedź polarny!!! Potrafi przekroczyć 3 metry wysokości, kiedy stanie na tylnych łapach... 😱".
Nie wiedziałam, że polarny to taki potwór ( ͡º͜ʖ͡º)
@mamarysh ja kiedyś myślałem, że grizzly są najniebezpieczniejsze dla ludzi i oczywiście są niebezpieczne, ale raczej unikają ataków. Za to białe mają w dupie czy jesteś człowiekiem czy foką.
Ta historia to nie fake, a pies ze zdjęcia stał się jednym ze znanych psów na świecie.
Lunita stała się „znana” dzięki tej fotografii. Niepełnosprawnego psa wyrzucono jak śmiecia na ulice miasta. Nie zostawiono obok niej nic oprócz pampersów, nawet wody.
Psa zabrał inny człowiek. Ten sam gatunek, który kilka godzin wcześniej porzucił go w bestialski sposób. Dobrze, że ludzie nie są tacy sami.
Można stworzyć historię alternatywną - właściciel mógł uśpić psa, mógł go też zostawić w schronisku i tam pies by też został po prostu uśpiony, albo też mógł go zostawić w lesie na uboczu.
Zostawił za to z pampersami w mieście na widoku, przez co pies nabrał rozgłosu i zyskał nowy dom. Łatwo jest oceniać innych przez pryzmat wąskiego patrzenia i może to nie jest najlepsze rozwiązanie, ale mógł postąpić dużo
Zaczęłam poważnie ćwiczyć na siłowni, żeby umieć się podciągnąć. I cyk po 10 miesiącach pykło 10 kg. Jaram się. (。◕‿‿◕。)