
„Dlaczego mnie bijesz”. Potem ucichło. Następnego dnia ścierali krew z chodnika

Wstrząsający reportaż z domu opieki nad bezdomnymi. Henryk w tajemnicy swojego „pielęgniarza” nazywał „katem”. „Kat” miał szczególne skłonności do znęcania się nad przydzielonymi mu podopiecznymi: 90-letnim Henrykiem i 80-letnim Adamem Przywiązanych do łóżek bił uderzał butem i kopał, dusił poduszką
z- 72
- #
- #
- #
- #










