Kilka czynników, plus większy kapitał zagraniczny w postaci franczyzy gdzieś zwykle obok, może nie odprowadzający podatków w pełnym wymiarze, itd itp
Wydaje mi się, że to dopiero początek, koniec roku i wiosna 2023 zweryfikują przy tej inflacji i pomysłach rządzących działanie budek z hotdogami, czy wszystkich osiedlowych kebabów, oraz burgerowni. Kebab za +20zl, burger za +30zl, a często już "normalna cena" to +40/50zl w zależności od wielkości miasta i rzekomo użytego mięsa. Potem te wszystkie foodtrucki, czy jak kto woli żarciowozy, z frytkami 150g za +10zł, kto tam będzie kupował za chwilę? Wszystko to pierdyknie.
Głupie












































#sport #adidas
źródło: comment_16552124715ptmPaSXCqugM7HtcFXrR0.jpg
Pobierz