Dzisiaj jest mój ostatni dzień w pracy w której przepracowałem 7 lat, doszedłem najwyżej jak się dało, zarobiłem dla firmy dużo pieniędzy. Po położeniu wypowiedzenia byłem traktowany jak wróg, problem, odczuwałem żal, że odchodzę xD. Od roku szukali osoby na moje miejsce, ale nie mogą znaleźć (pewnie za mało oferują) więc dzisiaj zostają z rozgrzebanymi tematami handlowo logistycznymi. Otrzęsieniem był moment w którym zatrudnili pracowników którzy mieli przejąć część moich obowiązków za
@Froto: gratuluję! Jestem w podobnej sytuacji, walczę jeszcze ze sobą by rzucić papierami bo tak samo jak u Ciebie przyszli ludzie bez wiedzy i doświadczenia za podobne pieniądze co moje( ͡°͜ʖ͡°) Powodzeni na nowej drodze zawodowej( ͡€ ͜ʖ͡€)
@adakny: @MalaHelenka: Bardzo miłe było jak w pierwszym tygodniu po wypowiedzeniu kiedy informacja rozeszła się pantoflowo dostałem 6 propozycji nowej pracy i 2 założenie nowej spółki, lecz odmawiałem grzecznie, że to jeszcze nie czas, aktualnie chcę odpocząć. Zaraz przyjdzie czas na działanie. PS dostawałem też propozycję udziałów w firmie jak zostanę xD
@juzwos: mnie uczyli, że rozwiązanie problemu to jedno, ale egzamin to coś innego. To komunikacja z egzaminującym. Czyli najpierw musisz rozwiązać zadanie (pierwszy krok), a potem przedstawić rozwiązanie do oceny (drugi krok). W życiu jest w sumie podobnie, nie wystarczy znać rozwiązanie, trzeba je jeszcze sprzedać. I o ile pierwszy krok jest niezbędny, to od drugiego zależy wypłata.
@derton778: gadzi rozum ( ͡°͜ʖ͡°) jakaś koleżanka z pracy będzie Ci życie ustawiać nawet pod hipotetyczną przyszłą dziewczynę. Najlepiej to byś zrobił kupując mieszkanie za gotówkę a akt własności in blanco- dziewczyna się wpisze jak się znajdzie xD
ŁaŁ" właśnie dostałem telefon od HR-korpo niewiasty
HR:Dzień dobry! (prawie mi krzyknęła w słuchawkę) Czy rozmawiam z Grzegorzem Brzęczyszczykiewiczem (nie przypominam sobie abym pił z nią wódkę, ale ok...) GB:Tak, w czym mogę pomóc? HR: Nazywam się XXX i dzwonie z firmy XYZ bo ja znalazłam Pana (ooo jednak niewiasta przypomniała sobie że nie jesteśmy na "Ty") bo znalazłam Pana profil na "LynkedYn" i chciałam zaproponować Ci (no i skończyło się "rumakowanie" #pdk
@Wielki_Wladca_Wypoku: Jako HR-owiec w budżetówie za kanałem La Manche współczuje takim headhunterom, to jest najgorszy możliwy rodzaj roboty, lvl niżej jest chyba tylko sprzedawanie odkurzaczy po domach xD A jeszcze w wydaniu polskim gdzie zarobki są tajne/poufne to już w ogóle... ( ͡°͜ʖ͡°)
@Goronco: a czemu podczas spotkania w grupie, nie zwrociliscie od razu uwagi teamleaderce? Ja bym się nie zastanawiał i wspomniał, że współpracownik jest na L4 i on też uczestniczył w projekcie.
@Jakis_Leszek miałem tak kiedyś xD, ledwie żyłem po całym weekendzie ćpania, wzieli mnie na alkomat a tam 0,0 potem jakoś sobie odpuscili, bo i tak każdy wiedział o co chodzi i alkotesty że nic nie dadzą, do dzisiaj nie mam pojęcia czemu firma zwyczajnie nie kupiła narkotestu i mnie nie przebadali, bo takie sytuacje zdażały się regularnie
Byłem świadkiem jak starszy pan cofając uderzył w samochód na parkingu (sprawca VW Polo - poszkodowany Nowa Alfa). Dziadek po całym zdarzeniu podjechał do przodu - myślałem, że wyjdzie i ogarnie temat - jednak on odjechał. Mi udało się strzelić fotę tamtego auta na tle poszkodowanego. Chwilę poczekałem na osobę od Alfy ale bez skutecznie. Nie miałem
źródło: comment_1634137842aCUPJd0inQ8KagkKV1PQPv.jpg
Pobierz