ktoś sobie robił jakiś luźny teścik z płynem hamulcowym (sprawdzał najpierw trzy z nich testerem, w tym jeden po przejechaniu 150 tysięcy km), a później sprawdzał czy w teorii łatwo zagotować płyn, Oczywiście test jest luźny, nieprofesjonalny, co zaznacza autor.
Poniżej fragment, gdzie katuje.



















źródło: comment_1673504291PKpftVjL4LSfwy4voH5wzX.jpg
Pobierz