Podczas jednego z ksenofobicznych patroli w Środzie Wielkopolskiej można zobaczyć nacjola z koszulką "Combat 18". To neo-nazistowska organizacja terrorystyczna biorąca swoją nazwę od inicjałów Adolfa Hitlera (pierwsza i ósma litera alfabetu), odpowiedzialna za grożby, podpalenia i morderstwa.Kiedyś takie polackie bojówki zabijały Żydów np w Jedwabnem. #polacy #nazisci #zydzi
Mam pytanie do osób co chodziły do #licbaza #studbaza w latach 90tych i na początku 2000s Wtedy też młodzież się tak ubierała? Czy to całkiem nowy styl? Bo mi się wydaje, że wtedy też była taka moda. Ktoś wytłumaczy skąd to się wzięło? Bo jakby ktoś się tak ubrał w 2014 roku uznaliby go za bezdomnego albo za lumpa Mam wrażenie, że to się zaczęło jakoś w 2020
Jeden audiofil urodził się z uchem normalnym, a drugi ze złotym, takim które ma 0,2% ludzi. Spytacie: który jest szczęśliwy? Żaden, jeden słyszy grające kable a drugi ma padaczkę. Walaszkowane.
Powiem szczerze, że też nie wierzyłem w kable, ale jak kupiłem sobie hi-end sprzęt i podłączyłem po starych, zwykłych kablach, to jak zmieniłem na takie lepsze, serio słychać różnicę.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Pół roku planowaliśmy z różową wypad na 3 dni w góry. Umowa była taka że ja płacę połowę i jeszcze jej połowę czyli ja 3/4 a ona tylko 1/4. Z racji tego że ona się jeszcze uczy a ja już pracuję (ona 18 ja 26). Wyliczyliśmy że będzie całość kosztować 2k z groszami. Ustaliliśmy że ja będę płacił rezerwacje itd. a ona mi te 500zł da w gotówce. I teraz co. Wyjazd za 3 dni a okazuje się że ona nie ma tej kasy bo rzekomo pożyczyła starszej siostrze bo ma jakieś kłopoty finansowe i ze zdrowiem. Tego niestety nie mogę zweryfikować bo nie znam jej rodziny ani ona mojej. No już mniejsza o to bo te 500zł to nie jest dla mnie majątek ale o zasady. Czuje się z tym źle i nie wiem jak się teraz zachować tym bardziej że to moja pierwsza dziewczyna i takich sytuacji nie miałem nigdy. Ona przeprasza i mówi że odda jak najszybciej albo mi to odrobi jakoś. Nawet mówi że możemy nie jechać jak to dla mnie problem. Nie chce zostać jej bankomatem a może mnie właśnie na takiego teraz testuje? Dam jej palec to mi odgryzie całą łapę. Przymknąć oko? Postawić na swoim i odwołać wyjazd? Albo niech mi "odrobi"? Tak symbolicznie bo przecież nie szukam pracownika. Ale żeby było "kwita" i bym nie wyszedł na frajera. Doradźcie coś błagam.
Przecież to młoda sztuka, skąd mieć nawet pięć stów na wyjazd, może kiedyś odda, nie liczę w związku każdych pięciu stów, bawcie się dobrze czas spędzony z nią może być znacznie więcej wart niż te pięć stów
Tak tylko powiem, że po tylu setkach lat, gdzie Polska była strefą zgniotu między wschodem i zachodem. Po tylu upokorzeniach, po rozjeżdżaniu przez różne wojska naszych równin i tworzeniu tutaj frontów w dziesiątkach wojen - w końcu jest inaczej.
Dla naszego bezpieczeństwa nie wydarzyło się nic lepszego od setek lat, niż sprawnie broniąca się Ukraina. Nawet przystąpienie do NATO nie dawało nam nigdy tyle, ile teraz daje zatrzymanie ruskich i pokazanie, że Rosja jest słaba. Że nasz największy i zapewne jedyny prawdziwy wróg - może possać pałkę.
W końcu wojna nie toczy się u nas, ale zrozumieliśmy sytuację i pośrednio toczymy tę wojnę razem z nimi. Walczą o swoją niepodległość, ale jest ona nierozerwalnie związana z naszą. Chyba pierwszy raz w najnowszej historii mieliśmy możliwość wesprzeć kogoś, kto walczy przeciwko temu, kto dla nas jest jedynym zagrożeniem. I moim zdaniem spisaliśmy się jako naród, nawet jako państwo, bo choć naprawdę gardzę pisem, to akurat w tym jednym przypadku postąpili właściwie. Zapewne tylko dlatego, że to wyborczo opłacalne. Ale kij w polityków, bo i zwykli ludzie pokazują, że jak chcemy, to możemy.
Kolejna sobota z darciem mordy do 4 w nocy przez sąsiadów. Po zwróceniu uwagi groźby, że będę bała się wyjść z domu i ze czeka mnie w------l. No to idąc za ciosem zgłoszone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa (groźby) i popełnienia wykroczenia (zakłócanie ciszy nocnej). Pani sąsiadka jeszcze nie wie ze wszystko zostało nagrane.
Niedawno pisałem o uporczywych sąsiadach z korpo - typowe Oskarki, które na osiedlu domków jednorodzinnych w jakim mieszkam kupili sobie dom na melanże. https://www.wykop.pl/wpis/67228419
Miejscówka dobra bo nad samym morzem a oni przyjeżdżają tylko w wakacje i majówki itp. Błąd jaki popełnili to przyjazdy na te melanże z małymi dziećmi ( ͡°͜ʖ͡°)
Próby negocjacji z nimi przez moją osobę wraz z innymi
#anonimowemirkowyznania Z kolegą tworzyliśmy projekt, serwis w branży gastronomicznej. Ja zajmowałem się programowaniem, a kolega miał się zająć rozleklamowaniem, kwestią zarabiania na tym. Co istotne zgodziliśmy się na początku, że zarobki dzielimy 50:50. No i się zajął... Znalazł firmę, która chce ten nasz projekt odkupić. Zaoferowali nam 40k. Jest to dla nas spora kwota, jest szansa że projekt nigdy tyle nie zarobi. Mam jeden problem z tym. Ja przez kilka miesięcy codziennie po szkole pisałem to, podczas gdy kumpel przyszedł na gotowe i zgarnie połowę kasy. Próbowałem go przegadać żeby oddał mi większą część, ale nie zgadza się. Umówiliśmy się 50:50 i koniec... Mogę się nie zgodzić i nie dać im kodu, ale minie dużo czasu zanim tyle zarobimy.
Dziś nowe stopki i dalsze zarzynanie obywateli. Przypominam wam wyborcy pisu, że to tylko i wyłącznie wasza wina. Nie putina, nie wojny, nie złego Niemca, UE czy Tuska. Katastrofa, która nas czeka to wina nieudaczników z pisu i wasza, bo jesteście debilami, którzy sprzedali kraj za nieco ponad 100 euro. Obyście żarli gruz teraz.
@Niukron Według badań społecznych kredyciarze nieruchomości to nie wyborcy PIS, chyba,że chodzi o kredyciarze od Bociana lub telewizora 300 cali na raty 0 procent
#anonimowemirkowyznania Co mam zrobić w mojej sytuacji? Dostaję depresji przez drastyczny spadek jakości życia. W 2020 roku kupiłem mieszkanie, oczywiście posiłkując się kredytem, jak zapewne domyślacie się kredyt jest na zmiennej stopie... Kosz kredytu plus czynsz zamykał się w okolicach 1950 (Zarobki 6300) także na życie mi wystarczało bez większych problemów.
Obecnie koszty mieszkania to blisko 4000, kolejne posiedzenie RPP na horyzoncie, a co najgorsze moje życie tak się potoczyło, że zarobki spadły do 5500, dodając do tego paliwo (około 600 miesięcznie przy obecnych cenach) jedzenie, pozostałe koszty życia itp mój budżet już przestał się spinać, ratuję się oszczędnościami. Kompletnie nie wiem co robić, przestałem być produktywny, ciężko mi zasnąć, nie mogę się oswoić z myślą, że tak nagle z miarę wygodnego życia stałem się osobą która ma budżet na poziomie wesołego studenta I roku. Nie widzę dobrego wyjścia, sprzedaż mieszkania i wynajęcie czegoś za około 2000-2500? I co potem? Odkupienie za rok dwa po wyższych cenach?
Dlaczego w Polsce rzadko kto ma pozwolenie na budowę domu w nowoczesnym stylu i wszystko wygląda jak z darmowych projektów z Murtaora?
Wina biedy Polaków? Czy bebechy w urzędach nie chcą się zgodzić na nic co wykracza poza definicję urzędowej normalności? Czy po prostu zastosowanie praktyczne i lepiej mieszkać w domu typu Polak z klasy średniej na przedmieściu niż w czymś poniżej, bo takie coś trudniej ogrzać i ma inne wady poza
Takie domy są w Konstancinie, ale musisz mieć duży metraż (okna to brak miejsca na szafy, półki i itp, a zlew gdzieś musisz mieć) i działkę, żeby to postawić - to zdjęcia to kosztuje znacznie więcej niż kilka milionów
1. Prowadź działalność gastronomiczną w Polsce. 2. Zostań prawie zniszczonym przez restrykcje covidowe. 3. Wygraj przetarg publiczny na minimalnym zysku, byleby tylko przetrwać (wyrywając ten przetarg z rąk firmy, która miała go od lat). 4. Na miesiąc przed końcem obecnego przetargu dostań prośbę o dostarczenie różnych dokumentów, w tym umów o pracę w firmie, niby jako rutynowa kontrola. 5. Zobacz nowy przetarg, którego wymagania są idealnie skrojone pod tę starą firmę i
Nie bardzo wiem jak ustawiac przetarg na żarcie, na który sam w sobie jest wysoce konkurencyjny - mnóstwo firm na rynku, sporo uczestniczy w przetargach, a umowy o pracę to teraz wręcz warunek obligatoryjny, a przynajmniej mocno preferowany przez pzp
Nowa droga w budowie, w Kairze. Będzie fajny widok z balkonu!
Rząd egipski zaskoczył wszystkich, decydując się na budowę odcinka autostrady przez dzielnicę mieszkaniową. A kiedy mówimy wprost, mamy to na myśli. Nowo wybudowana autostrada zostanie umieszczona zaledwie kilkadziesiąt centymetrów od domów ludzi, co spowoduje nie tylko straszny poziom hałasu i zanieczyszczenia, ale także będzie stwarzać niesamowite ryzyko wypadków.
Autostrada, nazwana Mostem Teraet Al-Zomor, znana też jako Oś Króla Salmana, w niektórych miejscach będzie znajdować się w odległości 50 cm od budynków.
No k---a, wreszcie.
#nieruchomosci