
Charlie_Baker
Jest przynajmniej jeden pozytywny aspekt kwartalnika. Kiedy jeszcze czytałem to czasopismo, to recenzje w zasadzie były przedrukiem z minimalną ilością nowości, bo co ważniejsza gra była już wcześniej x razy przeczołgana przez wszystkie Zapowiedzi, Już graliśmy, Za pięć dwunasta, specjalne zaproszenia do siedziby producenta i inne podobne cykle. A w jednym kwartalniku trzech takich tekstów raczej nie wrzucą ¯\_(ツ)_/¯








