Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Ponad 300 km/h przez Warszawę. Prokuratura umorzyła śledztwo.

"Niespodziewany zwrot w sprawie pirata drogowego który jechał 300kmh na godzinę przez Warszawę. Śledczy z warszawskiej Ochoty uznali, że nie doszło do przestępstwa. Natomiast według prokuratury zagrożenie, jakie stwarzał, nie było bezpośrednie, a jedynie potencjalne." - Co Do k##rwy??
z- 458
- #
- #
- #
- #
- #













Realne zagrożenie to byłoby, gdyby w ten sposób wyprzedzał między samochodami. Na pustej drodze, a była pusta mogą mu dać mandat karny za przekroczenie prędkości. I tyle.
A każdy krzyczący o skompromitowanej prokuraturze styczność z prawem miał tylko jak oglądał Annę Marię Wesołowską