Ponad 300 km/h przez Warszawę. Prokuratura umorzyła śledztwo.

"Niespodziewany zwrot w sprawie pirata drogowego który jechał 300kmh na godzinę przez Warszawę. Śledczy z warszawskiej Ochoty uznali, że nie doszło do przestępstwa. Natomiast według prokuratury zagrożenie, jakie stwarzał, nie było bezpośrednie, a jedynie potencjalne." - Co Do k##rwy??
- #
- #
- #
- #
- #
- 466
- Odpowiedz






Komentarze (466)
najlepsze
Kierowca: wujek, nie wygłupiaj się
¯\(ツ)/¯
źródło: Screenshot 2025-07-18 at 15-56-23 Bez tytułu.png (PNG Image 1152 × 972 pixels)
PobierzProkuratura postapila zgodnie z prawem, a wy wzywacie do populistycznych rozwiazan jak za Pisu. Gdzie goscia pewnie by aresztowali, wyszedl by ziobro i wyglosil tyrade dla wykopow. A wy zgodnym glosem stwierdzilibyscie "PANSTWO DZIALA"
Tusek i bodnar zaskoczenia (╯°□°)╯︵ ┻━┻
A nie to wszystko spoko.
@simo_n: Łe, luz wychodzi, że jechał jakieś 310-320 km/h, można się rozejść.
Jak ktoś miał wcześniej 10 za drobne wykroczenia, to traci prawo jazdy.
Otóż nie, poczytajcie sobie czym jest w polskim prawie "katastrofa w ruchu lądowym", może zrozumiecie decyzję prokuratury. Teraz policja może go po prostu ukarać za przekroczenie prędkości. Żeby takich debili karać więzieniem trzeba zmienić prawo.
Kary i tak już są wysokie.
Ludzi trzeba lepiej edukować w jaki sposób bezpiecznie poruszać się na drogach (nie, jazda poniżej limitu to nie jest bezpieczne przemieszczanie się po drodze)