Wybrałem się z żoną i 1.5-rocznym dzieckiem na wakacje nad polskie morze. Wraz z nami pojechał mój brat ze swoią rodziną (żona i 4-letnie dziecko). Wynajęliśmy dom niedaleko morza i odpoczywaliśmy na urlopie.
Koło 21:00, jak dzieci poszły spać, to zrobiliśmy grilla w ogrodzie - jakaś karkówka, kiełbaska. Włączyliśmy cicho muzykę i popijaliśmy piwko na odprężenie.
Po jakiejś godzinie przyjechała policja.
(Mamy strasznych sąsiadów tutaj,







































#bialaczka #rakcontent #zalesie