
Dzieci traktowano jak surowiec. Jak węgiel, stal czy bawełnę.

Można było produkcję organizować tylko z udziałem dorosłych, ale chęć ekspresowego zysku w imię postępu była silniejsza.I ubodzy rodzice nie mieli tu w związku z tym wiele do powiedzenia.Z badań jasno wynika,że kiedy rodzicom zaczynało się nieco lepiej powodzić, natychmiast zabierali dzieci z pracy
z- 142
- #
- #
- #
- #
- #












