@truti: jakby lewy dostał tomka młynarza to by barcelona pobiła rekord messiego zdobytych goli w sezonie. no chyba, że lewy pójdzie jednak na emeryturę rogi szlifować
@dbijou: z jednej strony miałem ochotę napisać, że jak mi się fartnie to się może w końcu oświadczę, z drugiej strony kurde przypał był by jak bym wygrał i się musiał wtedy oświadczyć
@zbrodnia_i_kawa: ponieważ chuchano na ciebie i dmuchano wychowując w poczuciu jak najmniejszej odpowiedzialności za siebie. Początek lat 1990 cechował się też innymi normami społecznymi jak obecnie.
@cult_of_luna: Nie związane z tematem ale tutaj też gość fajnie pomyka na maszynce do kreskówek, niejeden mógłby się zdziwić, że takie cudo istnieje :D
Nie każdy dzień na Glovo jest opłacalny. To moje dwie godzinki jeżdżenia wczoraj, plus jedno zamówienie wzięte "z doskoku". Wynik nawet dobry mając na uwadze to, że wczoraj w całym moim mieście nie było dużo zamówień. Pozytyw taki, że wziąłem kontakt do innego kuriera, który często zwalnia bloki godzinowe, więc będę wiedział jako pierwszy, gdy coś się zwolni. Znajomości kurierów to podstawa. (⌐͡■͜ʖ͡■)
@Megawonsz_dziewienc: Często o to pytacie. Promo to kasa z mnożników. Kazda godzina ma swój mnożnik, czyli część składowa stawki za dane zamówienie, zależna od godzin szczytu i pory dnia. Glovo to po prostu rozdziela, ale to wchodzi w skład twojego wynagrodzenia.
Niezła imba w korpo, świeża typiara zalała do pełna 2-letnią służbową fabię w dieslu benzyną. Fura podobno nie do odratowania. Jak myślicie, poniesie konsekwencje jakieś, czy machną ręką? Auto ofc w leasingu z ubezpieczeniami.
Plusujących zawołam za parę dni jak będzie rozwinięcie sytuacji, zobaczymy kto prawidłowo przewidział ( ͡°͜ʖ͡°)
Wczoraj 2.5 godzinki jeżdżenia wieczorkiem, trochę zamówień było, co aż dziw jak na poniedziałek. Ostatnio narzekałem na napiwki, no to wczoraj jakiś ziomek miał do zapłaty 81zł za zamówienie i nie chciał reszty ze 100zł ( ͡°͜ʖ͡°) Także 19zł napiwku to mi się podoba. Dziś czas wyczyścić rower z błota, bo i tak nie mam zarezerwowanych godzin.
Przy okazji zakładam swój autorski tag -> #rzultykurier
@JonkeJ: na tym nie ma sensu jeździć czymś innym niż rowerem elektrycznym. Ja rok temu jeździłem na Uber Eats to w 7-8 godzin po 400-500zł jeździłem, taki rower potrafi się w 2 tygodnie zwrócić a potem można go i tak sprzedać jak skończysz jeździć ( ͡°͜ʖ͡°) Po 8 godzinach na takim rowerze w ogóle zmęczenia nie czuć.
Nie udało mi sie życie zmarnowałem... uciekłem od pierwszej jedynej miłości, potem ożeniłem się bez miłości. Jedyna istota którą kocham - mój syn - wychowywał się w piekle mojego małżeństwa, tak jak ja wyrastałem w piekle małżeństwa moich rodziców a myśl, ze mój Sylwuniu będzie tak samo nieszczęśliwy jak ja łamie mi serce. Praca która była moim powołaniem okazała się udręką za grosze. Zabija mnie samotność którą sam sobie zgotowałem. Nikt i
@Raisei-chan: wszyscy mówią że "kiedyś to była komedia a teraz jak jestem starszy to jest to dramat". To zawsze była komedia i tragedia - komedia dla tłumów, tragedia dla jednostki, pokazuje jak działa społeczeństwo
@erdetmxt: Od miejsca, w którym jeździli do toru są 4 kilometry... to właśnie pokazuje, że kaski na głowy zakładają pod stylówkę, bo mózgu to im nie chroni.
Pan zbrodni zostanie unicestwiony ale spłodzi tuziny śmiertelnych następców, ślady ich przejścia spopieli chaos. Tako rzecze mędrzec Alaundo.