Korporacje nie muszą już kupować rządów. One są rządem.
Wchodzimy w kolejne etap kryzysu światowego systemu neoliberalnego. Całkowitą hipernormalizację rządów oligarchii i kleptokracji.

- #
- #
- #
- #
- 220
- Odpowiedz
Wchodzimy w kolejne etap kryzysu światowego systemu neoliberalnego. Całkowitą hipernormalizację rządów oligarchii i kleptokracji.

Komentarze (220)
najlepsze
Poszukaj sobie książki historyczne o kryzysie w USA w latach 30-40, o kryzysie w Niemczech
Komentarz usunięty przez moderatora
Ludzkość jest skazana na zagładę i nie będę płakać, kiedy świat spłonie w ogniu bomb atomowych.
A robole mają przestrzegać prawa i zarabiać na cały system.
Ale się lepszy nie stanie jeśli nadal ci, narzekający na głupotę innych będą (o ironio) przekonywać się nawzajem czyja bajkowa postać jest realna i gdzie uplasować metafizyczne zło. Kiedy realne zło tkwi w rządzących tym światem i to nim i nimi trzeba się zająć.
Teraz Trump doszedł do władzy i Facebook nagle święty i pozbywa się cenzury, a inni na kolanach błagają o wybaczenie że źle się o nim wypowiadali.
Co jak co ale na chwilę obecną Demokraci wygrywają w wyścigu na
Ale teraz to jest przypał. "OK"
@xkajteqx: Lepiej teraz niż wcale.
źródło: r31p495dh7481
Pobierz@kondziu96: kondziu, wróć lepiej do odrabiania lekcji i dłubania w nosie. W większości krajów są konkretne grupy ludzi, których celem jest wpływanie na procesy legislacyjne. Z tym, że w usa jest to legalne, uregulowane prawem i transparentne.
człowieku porównaj sobie jakie finansowanie kampanii miał Biden przez twoją korpo-lewacką oligarchię, w stosunku do Donalda Trumpa. to jest jakies 10:1. tylko się ośmieszasz;
zakop
1. Ktoś, kto ma 10 mln mógł je po prostu ukraść. Nie oznacza to, że dobrze czymś zarządza, tylko to, że nie liczy się z innymi.
2. Do tego dochodzi też to, że jeśli ktoś nie ma 10 mln, to nie znaczy, że źle zarządza, bo może zarabiać nawet więcej, ale oddawać na przykład charytatywnie.
3. Do tego dochodzi też i to, że jeśli ktoś nie ma 10