Wpis z mikrobloga

✨️ Czy warto kupić drogi samochód, gdy oszczędzamy na mieszkanie?
Dzień dobry, potrzebuje porady życiowej od ekspertów

Mam 26 lat, zarobki 9k net, odłożone 150k. Do tej pory plan był prosty - zarabiam na mieszkanie min połowę wkładu - kupuje z małym kredytem - git. Natomiast oznacza to, że od kilku lat do teraz żyłem bardzo biednie, żeby odkładać, jak i to, że taki styl życia musiałbym kontynuować jeszcze 3-4 lata. Aktualnie muszę wymienić samochód. Zawsze byłem samochodziarzem, ale jeździłem starym gruzem, żeby oszczędzać.

I pytanie co byście zrobili - jakbym nie liczył w excelu, wydając dzisiaj 80k na samochód, koło 30 - będę miał +/- 90k mniej. Nie wydaje się to dużą różnicą (np. 350 a 450k), dodatkowo biorąc pod uwagę dodatkową podwyżkę kredyt nie będzie problemem. Pytanie by nie powstało, gdyby nie chore ceny - minimum 650k za mieszkanie obecnie w wwa. Więc pytanie czy warto sobie kupić fajną furkę czy kupić po taniości i zbierać grosze - bo tak się wydaje rozsądnie, ale czuje jakby życie mi przez palce przelatywało na tym oszczędzaniu, a w długiej perspektywie i tak nie będzie miało to większego znaczenia.

#nieruchomosci #inwestycje #pytaniedoeksperta

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: A ten duży wkład chcesz mieć z jakiegoś konkretnego powodu, czy "bo tak"? Jeśli mieszkasz u rodziców i chcesz kupić samochód za prawie 100k to iksde a jak wynajmujesz i zamiast już pakować się w RKM bez wkładu karmisz czynszojada to iksde-2.
Czy wiesz w ogóle jak działa kredyt i z czym się wiąże czy jest to dla ciebie mistyczny wynalazek do wyzysku przez banki? Mi twój problem wygląda
  • Odpowiedz
z finansowego punktu widzenia kupienie samochodu nie ma sensu


@MonsieurLaBoule: Z finansowego punktu widzenia kupno mieszkania z dużym wkładem własnym na początku dorosłego życia ma jeszcze mniej sensu xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: już podaję strategię optymalną tak zwane Game Theory Optimum (GTO)

1. Najpierw kredyciki asap najlepiej z 20% wkładu własnego i poduszka finansową na kilka miesięcy z przodu z potencjałem szybkiej nadbudowy i zacząć nadplacac do ratki z założenia czyli takiej żeby zbić kapitał do tych 50% wkładu następnie kupić gruza
2. Dlaczego tak? Otóż pomijając aspekty spekulacyjne w longrunie nieruchomości tylko rosną, a pieniądze tracą na wartości dlatego kredyty dewaluują
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Też stałem przed tym wyborem, w momencie gdy zbierasz na mieszkanie imo trochę bez sensu robić przeskok na auto za 80k. Do tego dochodzą większe koszty utrzymania, utrata wartości, ubezpieczenie ac itp.
Bawi mnie jak ktoś może z góry zakładać podwyżkę w pracy a np. nie kalkuluje kryzysu finansowego i zwolnienia z tej roboty.
W skrócie będziesz spał spokojniej jeżeli pojeździsz jeszcze kilka lat gruzem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie warto. Bierz najtańszy jaki dasz radę (oczywiście by dało się nim jeździć i naprawy nie wykończyły twojego budżetu) i dalej oszczędzaj. Lub tak jak ci mówią inni bierz kredyt na mieszkanie i wtedy zobaczysz.
Co więcej, z własnego doświadczenia wiem że ciężko się oszczędza mając sporą kasę na koncie dlatego też jeśli uważasz że nie dasz rady utrzymać obecnego poziomu oszczędzania to może faktycznie warto wziąć ten kredyt
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
zdyscyplinowany-twórca-79: Jak jeździsz autem i faktycznie oszczędzisz czas to warto kupić auto.

Tylko takie auto może spokojnie kosztować 8k, a nie 80...

Jak ty ledwo 9 zarabiasz...
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @MonsieurLaBoule Nie chodzi mi o stricte finansowe pytanie - tu odpowiedź znam i znałem wcześniej

@Arivederczi Niestety tak

@Bejro Duży wkład - bo mniejsza rata. 9k net to wynagrodzenie średnie w roku. W poszczególnych miesiącach spada nawet do 7k, więc maksymalna rata jaką uciągnę to jakieś 4,5k - muszę do pracy jeździć samochodem + jedzenie, więc 1k miesięcznie odpada na starcie, do tego rachunki itd. Przy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No to pominąłeś najważniejszy element twojej życiowej układanki. Zobacz sobie różne scenariusze i ile pieniędzy będziesz mieć za te 10 lat na koncie i w nieruchomości. Pamiętaj, że za te 3-4 lata ta hipotetyczna kawalerka za 600k w Warszawie będzie kosztować już bliżej miliona, teraz masz 25% wkładu na nią a za 3-4 lata miałbyś 30%, czyli niewiele więcej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kup Mazde 6 z silnikiem 2,5l za ~50k to będziesz miał i dobre/ładne auto i mniej za nie zapłacisz. Jeśli musisz kupić nowe a przy kredycie nie będzie to dla ciebie miało znaczenia czy będziesz miał 350k czy 450k to nad czym się zastanawiasz ? Na emeryturze będziesz pieniądze wydawał ? Czy w grobie ? Nie mówię, że masz p-----------ć pieniądze bez sensu. Ale auto kupisz raz i minimum
  • Odpowiedz