Aktywne Wpisy
gaz_wieprzowy +61

Marcinnx +32
Nic mnie tak nie W-----A jak ludzie, którzy traktują McDonalda jak jakąś j----ą restaurację 5 gwiazdkową.
Patrzę na to i co widzę? Widzę stado baranów, które stoi w kolejce, żeby dać się OGRABIĆ w biały dzień.
Kiedyś to był tani fast food dla studentów. A dzisiaj? Dzisiaj KAŻDY z Was, kto tam idzie, płaci 35-40 złotych za j----y KAWAŁEK TEKTURY zwany bułką i mięso grubości żyletki, które koło krowy nawet nie leżało.
Rozumiecie to?
Patrzę na to i co widzę? Widzę stado baranów, które stoi w kolejce, żeby dać się OGRABIĆ w biały dzień.
Kiedyś to był tani fast food dla studentów. A dzisiaj? Dzisiaj KAŻDY z Was, kto tam idzie, płaci 35-40 złotych za j----y KAWAŁEK TEKTURY zwany bułką i mięso grubości żyletki, które koło krowy nawet nie leżało.
Rozumiecie to?
źródło: obraz
Pobierz





Przy okazji też prośba o radę. Mam łącze 300/300, stały, publiczny adres i generalnie zero problemów z lokalnym operatorem (support działa do 15:30 i byłby to problem gdyby nie fakt, że już chyba ze 4-5 lat nie trafiła się żadna awaria i przerwa w dostawie neta). Jedyna kwestia to cena, trochę powyżej 90zł/msc. Z tego co widzę Moico ma praktycznie to samo, ale już łącze 1000/1000. Warto zastanowić się nad zmianą czy jednak trzymać się zasady "szanuj operatora swego, mogłeś mieć gorszego"?
Czynnikiem decydującym miałaby być "oszczędność", a w zasadzie świadomość, że nie przepłacam za łącze w stosunku do konkurencji (300mbps vs 1000mbps), ale