✨️ Dlaczego kult posiadania mieszkania w Polsce jest przestarzały?Ⓘ Czy tylko ja nie rozumiem kultu posiadania własnego mieszkania w dzisiejszych czasach? Głównie chodzi mi o nieproporcjonalny wkład finansowy do możliwości ale też ogólnie trend w Polsce to posiadania #mieszkanie na własność dla idei samego posiadania. No bo tak patrząc, jesteś sobie takim 25-30 letnim typem i stajesz się niewolnikiem na 35 lat za klitkę, gdzie przez 35 lat oddajesz pół pensji. Biorąc to pod uwagę: - skąd mam wiedzieć gdzie będę pracował za rok? w której części miasta? a może w innym mieście lub kraju? Z drugiej strony ktoś zakredytowany pod korek może szybko stać się niewolnikiem pracodawcy bo musi mieć na ratę a co jak zwolnią albo przestanie robić darmowe nadgodziny? - sama świadomość tego, że do końca życia muszę oddawać tyle kasy i wszystkiego dookoła sobie odmawiać ale przynajmniej przed śmiercią będę mógł powiedzieć że to moje - załóżmy że spłace mieszkanie po 35 latach i co dalej z tym mieszkaniem? Większość z nas nie chce dzieci, więc tyle wyrzeczeń i hajsu po to żeby przeszło na miasto albo jakiegoś polityka?
#wynajem powinien być generalnie tani dla ludzi i chyba organizowany przez państwo żeby nie było januszerki. W dodatku to bardziej ekologiczna i prospołeczna opcja bo nie da się w nieskończoność budować mieszkań, no chyba że chcemy Hong Kong. Jak ktoś chce mieć własne mieszkanie czy dom to prosze bardzo, opcja dla bogatszych i pod miastem - stać na dojazd + rozładuje to natężenie ruchu.
Lepiej spłacać własną klitkę, która za 30 lat będzie dalej warta tyle samo, albo więcej, czy lepiej spłacać komuś klitkę za 4k, której za 30 lat nie będziesz
@mirko_anonim: ciekawi mnie czy ktoś naprawdę tak myśli, czy jednak takie posty maja inny cel ( ͡°͜ʖ͡°) Kredytobiorca po 30 latach nie bedzie już uwiązany kredytem i zostanie z aktywem, a ten co wolał wynajmować dalej musi płacić czyns…
@mirko_anonim: Z tym że wynajem w Polsce jest znacznie droższy niż na zachodzie i często zbliżony do wysokości raty. Dodatkowo ludzie przyzwyczajają się do miejsca w którym żyją i często zostają w miejscu w którym spędzili młodość co sprawia że migracje po 30 do nowych miast są rzadkością. Dlatego też kredyt często jest lepszą opcją.
@todobryruch: znam z opowieści parę, która nie zarabia źle na polskie warunki, a zbierali na zakup mieszkania bez kredytu. Trochę to mimo wszystko było dziwne, bo to było z 5 lat temu, więc mogli kupić cos za 400 koła, pomieszkać kilka lat, sprzedać za 700 i dalej zbierać na wymarzone. A tak to zbierali na podwyżki jednocześnie wynajmując od kogoś.
@hpiotrekh: Bogate kraje Europy uważają inaczej. Najwięcej własnych domów i mieszkań w Europie mają Rumunia, Słowacja, Chorwacja, Litwa, Bułgaria, Węgry i Polska.
@swiadomy_anakolut: Wyobrażasz sobie sytuację, w której dwójka osób koło 30 kupuje mieszkania, po czym się poznaja i zamieszkując w jednym drugie wynajmują? To właśnie moja historia. Historia jak starsznie mnie zakup mieszkania uwiązał xD
- skąd mam wiedzieć gdzie będę pracował za rok? w której części miasta? a może w innym mieście lub kraju? Z drugiej strony ktoś zakredytowany pod korek może szybko stać się niewolnikiem pracodawcy bo musi mieć na ratę a co jak zwolnią albo przestanie robić darmowe nadgodziny?
Generalnie w pewnym wieku ludzie lubią stabilizację, lubię swoją pracę, lubię miasto w którym żyje, lubię Polskę, nie
@mirko_anonim: Podstawowy błąd myślenia. Te pół pensji może oddaje się na początku, ale w większości przypadków z czasem zarobki rosną, więc ta sama rata stanowi coraz mniejszy % miesięcznego budżetu.
@mirko_anonim: oczywiście ze jest, lepiej na wynajmie, większą elastyczność. ( ͡°͜ʖ͡°) poza tym poczekajcie, zaraz stanieje, a nawet jak wzrośnie i zostanie wynajem, to i tak chcieliście wynajmować.
@mirko_anonim: ten „modny zachód” ma większy odsetek wynajmu nie dlatego że ludzie tam tak wolą, tylko dlatego że jeszcze bardziej ich nie stać na kupno xd nawet tego nie rozważają. W takiej Szwajcarii to nawet jakbyś miał kasę to kupno mieszkania byłoby trudne. W Polsce wbrew pozorom nie jest tak źle, dopiero za 50 lat większość ludzi będzie wynajmować w miastach TOP7
Z drugiej strony ktoś zakredytowany pod korek może szybko stać się niewolnikiem pracodawcy bo musi mieć na ratę a co jak zwolnią albo przestanie robić darmowe nadgodziny?
@mirko_anonim: A jak ktos wynajmuje to nie musi miec na czynsz?
@mirko_anonim: wynajmujący płaci podobną kwotę w czynszu jak kredytobiorca w racie, po 30 latach jeden ma mieszkanie a drugi ma p--------e tak samo jak 30 lat temu
@mirko_anonim: takie podejście ma niewielki % ludzi. Większość mieszka w tym samym miejscu przez lata.
My mogliśmy mieszkanie kupić już dawno, podobnie z samochodem. Oba wynajmujemy i jesteśmy mega zadowoleni. Rozważamy też rezygnację z samochodu zupełnie - wynajmujemy od roku i nie zwiększyło to jakoś jakości naszego życia. Mieszkaliśmy dzięki tej elastyczności w dużej części krajów Europy i w ponad połowie miast wojewódzkich i innych pomniejszych w PL, kiedy większość
Czy tylko ja nie rozumiem kultu posiadania własnego mieszkania w dzisiejszych czasach? Głównie chodzi mi o nieproporcjonalny wkład finansowy do możliwości ale też ogólnie trend w Polsce to posiadania #mieszkanie na własność dla idei samego posiadania. No bo tak patrząc, jesteś sobie takim 25-30 letnim typem i stajesz się niewolnikiem na 35 lat za klitkę, gdzie przez 35 lat oddajesz pół pensji. Biorąc to pod uwagę:
- skąd mam wiedzieć gdzie będę pracował za rok? w której części miasta? a może w innym mieście lub kraju? Z drugiej strony ktoś zakredytowany pod korek może szybko stać się niewolnikiem pracodawcy bo musi mieć na ratę a co jak zwolnią albo przestanie robić darmowe nadgodziny?
- sama świadomość tego, że do końca życia muszę oddawać tyle kasy i wszystkiego dookoła sobie odmawiać ale przynajmniej przed śmiercią będę mógł powiedzieć że to moje
- załóżmy że spłace mieszkanie po 35 latach i co dalej z tym mieszkaniem? Większość z nas nie chce dzieci, więc tyle wyrzeczeń i hajsu po to żeby przeszło na miasto albo jakiegoś polityka?
#wynajem powinien być generalnie tani dla ludzi i chyba organizowany przez państwo żeby nie było januszerki. W dodatku to bardziej ekologiczna i prospołeczna opcja bo nie da się w nieskończoność budować mieszkań, no chyba że chcemy Hong Kong. Jak ktoś chce mieć własne mieszkanie czy dom to prosze bardzo, opcja dla bogatszych i pod miastem - stać na dojazd + rozładuje to natężenie ruchu.
#nieruchomosci #dom #kredythipoteczny #mieszkaniedeweloperskie #patodeweloperka #polska #antykapitalizm
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
źródło: comment_1620938534vamrxemWC2EL9hF8kKaVvH
Pobierz@mirko_anonim: dalej mi sie nie chce czytać.
Lepiej spłacać własną klitkę, która za 30 lat będzie dalej warta tyle samo, albo więcej, czy lepiej spłacać komuś klitkę za 4k, której za 30 lat nie będziesz
Kredytobiorca po 30 latach nie bedzie już uwiązany kredytem i zostanie z aktywem, a ten co wolał wynajmować dalej musi płacić czyns…
Taki typ ludzi, głupi nie są na pewno, ale czy
@hpiotrekh: Bogate kraje Europy uważają inaczej. Najwięcej własnych domów i mieszkań w Europie mają Rumunia, Słowacja, Chorwacja, Litwa, Bułgaria, Węgry i Polska.
@hpiotrekh: A no tak. Mieszkania nie są do mieszkania, tylko do zarabiania.
Generalnie w pewnym wieku ludzie lubią stabilizację, lubię swoją pracę, lubię miasto w którym żyje, lubię Polskę, nie
@mirko_anonim: Podstawowy błąd myślenia. Te pół pensji może oddaje się na początku, ale w większości przypadków z czasem zarobki rosną, więc ta sama rata stanowi coraz mniejszy % miesięcznego budżetu.
( ͡° ͜ʖ ͡°) poza tym poczekajcie, zaraz stanieje, a nawet jak wzrośnie i zostanie wynajem, to i tak chcieliście wynajmować.
@mirko_anonim: A jak ktos wynajmuje to nie musi miec na czynsz?
3k emeryturki, 4k kosztów wynajmu, to jest życie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
My mogliśmy mieszkanie kupić już dawno, podobnie z samochodem. Oba wynajmujemy i jesteśmy mega zadowoleni. Rozważamy też rezygnację z samochodu zupełnie - wynajmujemy od roku i nie zwiększyło to jakoś jakości naszego życia. Mieszkaliśmy dzięki tej elastyczności w dużej części krajów Europy i w ponad połowie miast wojewódzkich i innych pomniejszych w PL, kiedy większość