Ależ mine wkur*ają takie bananowe Oskarki które kreują się kopiuj-wklej na Zuckerbergów. Taki oskarek opowiada kropka w kropkę historię jakby był ku*wa Elonem Muskiem. Ojojoj.... ciężko pracowałem, moi rodzice nie som biznesmenami... skromni ludzie pracujący na stołkach dyrektorskich w korporacjach... ja sam w wieku 11-lat sprzedałem swoją hulajnogę elektrycznom którą kupili mi rodzice za 10k i ja młody biznesmeen wpadłem na pomysł żeby sprzedać jom.... Byłem taki kreatywny i pomysłowy, sprzedałem hulajnogę od rodziców i tak zarobiłem pierwsze piniążki. Rodzice kupowali mi limitowane kolekcje markowych butów Nike, a ja odsprzedawałem je z Polski za granicę w wieku 15 lat. Dzieci śmiały się ze mnie że nie jestem z Warszawy, pochodzę z Konstancinia - wioski pod Warszawą. Nie skończyłem jeszcze 20 lat, ale już mam pozakładane spólki z.o.o. i fundacje. Wszystko oczywiście osiągnołem sam, cięzko pracując 24/7. Teraz mieszkam w San Francisco. Rozwijam mój gowno agent AI finansowany z piniązków od inwestorów. Są 30-40 latkowie z większą wiedzą ode mnie ale ja jestem najbardziej podobny do Zuckerberga i jestem w jego wieku kiedy on zakładał facebooka, dlatego oni dają mi piniążki na mojego gowno agenta AI który jest tylko mi do zycia potrzebny. W Forbsie opowiadam debilom że robię wielkie rzeczy i zmieniam świat na lepsze.
@p0melo xD Tak to mniej więcej wygląda Tylko nie jestem pewien jednej rzeczy: czy takie bananowe gnojki serio myślą, że "do wszystkiego doszli sami" i wypierają takie rzeczy, jak czynnik środowiskowy, kapitał międzypokoleniowy itp? Czy może wiedzą o tym doskonale, tylko cynicznie pierdzielą, że jest inaczej?
@Kotouak: z racji częstego podwykonawstwa (mam firmę od robót ziemnych) dla małych deweloperów januszexów to czasem spotykam takich safe made menów i łumenów polskiej deweloperki. Dopiero po paru głębszych wychodzi na to że firmę to im założył tata, a cała firma to ledwo wydmuszka żeby w razie obsuwy finansowej albo wyjątkowej partaniny zostawić nabywców bez gwarancji...
@Podstarzaly_Mandalorianin U mnie dev sprzedal mieszkania i nie podłączył gazu - nie zrobił odbioru budynku. Stoi puste juz 5 lat, ludzie kredyty płacą.
Ceny wzrosły on chce sprzedać drożej i uj xD
Na innej inwestycji podniósł działkę, nie zrobił drenażu i działka obok stoi w wodzie. Sadzili sie tam z tym ale blok dawno sprzedany, ludzie
@p0melo Ale śmieszny ból d--y, lepsze takie "oskarki' (ciekawe ile mają wspólnego z oskarkami goście robiący w sumie twórcze, produktywne rzeczy) niż tacy spłakani zawistni ludzie, wściekli, że ktos cokolwiek tworzy i kibicujący sobie nawzajem w tej nienawiści xd.
@Kotouak: Kiedyś w pracy zatrudniliśmy takiego własnie banana, co mu mama pracę załatwiła, żeby zobaczył jak to jest w normalnej pracy. No i chłopak młody, na pierwszym roku studiów, wymuskany, dobrze ubrany. Pierwszego dnia do pracy przyjechał Porsche (to był rok 2013 jakoś). No i my zaciekawieni nowym znajomym, zaczęliśmy go wypytywać własnie o studia, pracę itp. żeby się poznać. I miał miejsce taki dialog: - Anon a kto ci płaci
czy takie bananowe gnojki serio myślą, że "do wszystkiego doszli sami" i wypierają takie rzeczy, jak czynnik środowiskowy, kapitał międzypokoleniowy itp?
@Kotouak: znam jednego, który znalazł pracę po studiach w firmie wujka i potrafił mówić, że to wszystko dzięki jego wiedzy i umiejętnościom (typ jeden z gorszych na studiach xD). Kompletnie nie dopuszczał do siebie myśli, że jego nazwisko to też nazwa firmy xD
@Kotouak myślę, że to jest właśnie maindser, którzy dali im rodzice - nawet jak zrobi taki Oskarek g---o to w jego mniemaniu będzie to g---o, specjalne wyjątkowe i dopracowane.
@p0melo ale ci dupsko strzeliło xDDDDD I się nie wypieraj bo wprost napisałeś że „cię wkur…ą takie bananowe oskarki xD
Co cię konkretnie boli? Że ktoś do czegoś dochodzi? Że ktoś ewentualnie ma kogoś do pomocy? Że rodzice im pomagają? A ciebie boli co? Że świat włącznie z twoimi rodzicami ma cię głęboko w dupie? Że gdyby chociaż rodzice o ciebie zadbali w dzieciństwie to moze miałbyś jakieś wykształcenie i nie
@p0melo: najlepsze jak prześledzisz historię rodziny i dochodzi do momentu że cała ich przedsiębiorczość pochodzi od dziadka z UB albo innego aparatczyka w rodzinie i firma magicznie pojawiła się w latach 90. Niestety w społeczeństwie dalej jest z-----e myślenie biedny to głupi, leniwy, sam zapracował na swoją niedolę. Bogaty to mądry, pracowity sam zapracował na miliony. Tworzą nam się nowe elity bananowych dzieci które nie mają pojęcia o normalnym życiu
Dzieci śmiały się ze mnie że nie jestem z Warszawy, pochodzę z Konstancinia - wioski pod Warszawą.
Nie skończyłem jeszcze 20 lat, ale już mam pozakładane spólki z.o.o. i fundacje. Wszystko oczywiście osiągnołem sam, cięzko pracując 24/7. Teraz mieszkam w San Francisco. Rozwijam mój gowno agent AI finansowany z piniązków od inwestorów. Są 30-40 latkowie z większą wiedzą ode mnie ale ja jestem najbardziej podobny do Zuckerberga i jestem w jego wieku kiedy on zakładał facebooka, dlatego oni dają mi piniążki na mojego gowno agenta AI który jest tylko mi do zycia potrzebny. W Forbsie opowiadam debilom że robię wielkie rzeczy i zmieniam świat na lepsze.
#it #praca #programowanie #programista15k #pracait #binzes #warszawa #pieniadze
źródło: obraz_2025-07-26_132759686
PobierzTak to mniej więcej wygląda
Tylko nie jestem pewien jednej rzeczy: czy takie bananowe gnojki serio myślą, że "do wszystkiego doszli sami" i wypierają takie rzeczy, jak czynnik środowiskowy, kapitał międzypokoleniowy itp?
Czy może wiedzą o tym doskonale, tylko cynicznie pierdzielą, że jest inaczej?
Komentarz usunięty przez moderatora
@Kotouak: z racji częstego podwykonawstwa (mam firmę od robót ziemnych) dla małych deweloperów januszexów to czasem spotykam takich safe made menów i łumenów polskiej deweloperki. Dopiero po paru głębszych wychodzi na to że firmę to im założył tata, a cała firma to ledwo wydmuszka żeby w razie obsuwy finansowej albo wyjątkowej partaniny zostawić nabywców bez gwarancji...
U mnie dev sprzedal mieszkania i nie podłączył gazu - nie zrobił odbioru budynku. Stoi puste juz 5 lat, ludzie kredyty płacą.
Ceny wzrosły on chce sprzedać drożej i uj xD
Na innej inwestycji podniósł działkę, nie zrobił drenażu i działka obok stoi w wodzie. Sadzili sie tam z tym ale blok dawno sprzedany, ludzie
Ale śmieszny ból d--y, lepsze takie "oskarki' (ciekawe ile mają wspólnego z oskarkami goście robiący w sumie twórcze, produktywne rzeczy) niż tacy spłakani zawistni ludzie, wściekli, że ktos cokolwiek tworzy i kibicujący sobie nawzajem w tej nienawiści xd.
@Markowowski: chyba wiem kto jest ich wzorem jeżeli chodzi o autopromocję
źródło: TOuk9kqTURBXy9kZjQwNjJmMDZhYWJiNGZiNjllM2MzZmIzNmQxYTcyMS5qcGVnkpUDAADNBPvNAs2TBc0EsM0CWN4AAaEwAQ
Pobierz- Anon a kto ci płaci
@Kotouak: znam jednego, który znalazł pracę po studiach w firmie wujka i potrafił mówić, że to wszystko dzięki jego wiedzy i umiejętnościom (typ jeden z gorszych na studiach xD). Kompletnie nie dopuszczał do siebie myśli, że jego nazwisko to też nazwa firmy xD
Bo ich zadaniem jest nakręcanie jak największej ilości osób na swoje usługi doradztwa XD
I się nie wypieraj bo wprost napisałeś że „cię wkur…ą takie bananowe oskarki xD
Co cię konkretnie boli? Że ktoś do czegoś dochodzi? Że ktoś ewentualnie ma kogoś do pomocy? Że rodzice im pomagają? A ciebie boli co? Że świat włącznie z twoimi rodzicami ma cię głęboko w dupie? Że gdyby chociaż rodzice o ciebie zadbali w dzieciństwie to moze miałbyś jakieś wykształcenie i nie