Twórca Systemd odchodzi z Microsoftu. Będzie rozwijać i promować Linuxa

Lennart Poettering, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci świata Linuksa, opuścił Microsoft i założył nową firmę, która skupi się na tworzeniu mechanizmów weryfikacji i budowie funkcji, które mają wzmocnić zaufanie do systemów linuksowych w skali globalnej.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 92
- Odpowiedz





Komentarze (92)
najlepsze
Nie róbcie z Linuxa FreeMacOSa
Programy nie wymagają systemd, wymagają części zwanej logind, ale przed logind było consolekit, które było po prostu z-----e. Ale są implementacje niezależne. W każdym razie nie rozumiem, czemu miałaby być krytyka w obec projektu
a to jest z tym jakiś problem? wydaje mi się że w kwestii zaufania akurat linuksy sobie radzą całkiem dobrze, głównym problemem jest że są toporne
A undervolting GPU możesz robić w lact na linuxie bez problemu. A zamiast Ryzen
Brakuje już tylko tego ostatniego kroku - czyli dobrego środowiska desktopowego dla ludzi tak zwanych nie-technicznych i windows będzie mógł odejść w zapomnienie. Ubuntu Unity był bardzo bliski tego celu, niestety przedsiewzięcie upadło. Teraz próbuje ElementaryOS i Zorin OS.
Natomiast faktycznie oczekuję jakości i byłbym w stanie zapłacić za Linuxa z dopracowanym UI (pod warunkiem że kod byłby otwarty). O ile CLI w Linuxie jest bardzo wygodne i dopracowane, wręcz piękne
Fajne jest to że brew install po prostu działa, nie to co choco w PS na windowsie. Fajnie że jest /dev/null fajnie że /etc/hosts działa jak na każdym innym linuxie, fajnie że można odpalić htop, iostat i netcat'a bez zabawy w jakieś MinGW...
źródło: image
Pobierzźródło: destroy-the-sith-star-wars
PobierzNiektórzy ludzie to chyba po prostu lubią ból