Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki nie wiem już co mam robić. Jestem z moją dziewczyną 4 lata, oboje mamy po 30 lat. Zamieszkaliśmy razem w lutym. Dziewczyna od dawna chodzi do psychologa i bierze też jakieś tabsy. Ogólnie na codzień była zadowolona czasem jedynie miała gorszy nastrój i mówiła że nie ma w niej życia. Niestety ostatnio zbiegły się dwa wydarzenia - musieliśmy uśpić jej psa, a dziewczyna dowiedziała się że najprawdopodobniej nie będzie mogła mieć dzieci, a że jeżeli by chciała to już teraz trzeba próbować in-vitro. Ja przyjąłem to jakoś normalnie, stwierdziłem że możemy przyspieszyć plany i już się starać a jak nie to może keidy zaadoptujemy.

Ale ona się kompletnie załamała, przestała chodzić do psychologa, przestała brać tabsy, zaczęła mnie ignorować, mówi ze nie widzi dla siebie żadnej przyszłości i ma nadzieję, że ja przejedzie samochód. Chce się wyprowadzić bo dla niej nic już nie ma sensu.

Ja mam związane ręce, nie wiem co robić. Nikt o tym nie wie ani jej siostra ani rodzina. Dodatkowo jej siostra dopiero co urodziła dziecko.

Nie wiem jak jej pomóc bo za każdym razem jestem odtrącany.

Przyznam szczerze, że ja już też powoli zaczynam czuć że dochodzę do limitu, zwłaszcza ze dopiero co minął rok odkąd pochowałem najlepszego przyjaciela.

Mam wrażenie, że stała się trochę nieobliczalna i nie wiem czego się po niej spodziewać. Nie mam możliwości ja zmusić żeby szła do psychologa lub psychiatry. Nie wiem co robić, naprawdę.

#psychologia #depresja #feels

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: czy jesteś do niej przywiązany na stałe?  że cokolwiek robi, nawet coś na co się nie zgadzasz i co ci się nie podoba, to nie możesz odejść i musisz kombinować co robić żeby załagodzić sytuację? nawet jak ona podejmuje działania żeby zaostrzyć sytuację?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jakie tabsy brała? Psycholog nie jest lekarzem i nie może przepisywać leków.

Jeżeli odstawiła antydepresanty w takim momencie to sprawa jest bardzo poważna i w grę może wchodzić nawet samobój.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
elastyczny-eksperymentator-82: tutaj op zgubiłem kod.

@heniek_8 ale ja nie chce od niej odchodzić.

@Zara_wracam brała tabsy od psychiatry oczywiście nie od psychologa.
Mam wrażenie, że ona całkowicie się załamała i straciła sens, nie chce rozmawiać, nic do niej nie dociera, chce się wyprowadzić i jak stwierdziła, chce być sama, a nie że ktoś jest z
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: może jej musisz uzmysłowić, że nie jesteś dla niej z litości tylko dlatego jaka jest i tu wymieniasz same dobre rzeczy? Tak trzeba rozmawiać i bajerować bo wbrew pozorom to działa bardzo często.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli straciła sens istnienia to widocznie kochała bardziej psa niż ciebie. Byłem z taką co miała nierówno pod sufitem w kontekście psa, a ja byłem jakimś rodzajem przystawki. Zastanów się czy to nie jest dla ciebie szansa, aby nie s--------ć sobie reszty życia. Ja odszedłem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: powiem tak im dalej w las tym będzie więcej grzybów, s--------j póki możesz jej nie wyleczysz a sam zostaniesz krzyżowcem do końca życia dopełnieniem będzie obwinianie ciebie i wszystko co zle. Wiem co piszę.
  • Odpowiedz
informacją o tym, że nie będzie mogła mieć dzieci i to już było za dużo.


@mirko_anonim: i tak nie powinna mieć dzieci, jeśli cały czas przyjmowała tabletki od psychiatry, więc na jedno wyszło
  • Odpowiedz
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: uwierz mi, że jestem. dwójka dzieci, super żona. zostawiłem dwie kobiety z podobnymi problemami i jak sobie pomyślę, że mogłem być tym gościem co tak pisze to mam ciarki. z takich relacji trzeba uciekać gdzie pieprz rośnie, świata nie naprawisz.
  • Odpowiedz
uciekaj


@Piesiou: przepis na udany zwiazek wg wypopka: s--------ć przy pierwszej okazji jak dzieje się coś złego xD
I wy kmioty jęczycie że baby was "nie chcom"
  • Odpowiedz
@slapdash: tak, jak nie masz dzieci, kredytu i czego tam jeszcze tylko jesteś w związku i masz możliwość uciekać, to uciekasz. potem się drzwi zamykają i możesz już nigdy nie uciec. pamiętaj, życie to nie sprint, to maraton i trzeba odpowiednio rozkładać siły, a jak bierzesz na grzbiet od razu tonę kamieni to masz momentalnie odciski na stopach.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Z perspektywy osoby która musiała sobie radzić z "gorszymi okresami w życiu" mogę powiedziec tylko tyle: obowiązkiem osoby "depresyjnej" jest się leczyć.
Rodzina i znajomi mogą ich wspierać w leczeniu się (co też łatwe nie jest)

Ale jeśli ktoś nie chce się leczyć to znaczy, że świadomie decyduje się aby być toksycznym.

Myślę, że Twoja dziewczyna musi zdać sobie z tego sprawę.
Rozumiem, że szereg wydarzeń sprawił, że wpadła
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: musisz ją przekonać, że najlepsze dla was obojga będzie to, żeby dziewczyna wróciła do psychiatry i psychologa. Jak jest się w takim stanie, nie dostrzega się w niczym pozytywów i można wygadywać różne bolesne rzeczy. To co Ty możesz zrobić to być przy niej i wspierać w procesie ale decyzję o leczeniu musi podjąć ona sama, to ona musi chcieć dać sobie pomóc. Pogadajcie.
  • Odpowiedz