Nikt ci roślin nie zatruwa. Dawki są konkretnie określone, są wymagane karencje. Chyba lepiej potraktować roślinę lekarstwem niż zniszczyć cały plon, prawda?
@Krupier: tak, tak. Bezpieczne dawki. Nie przekraczają dopusczalnego limitu kancerogenu. A limity określił pan buk w specyfikacji ciała ludzkiego.
Nie chcę psuć zabawy ale takie rzeczy obowiązują u nas też. Np chryzantemy, nie możesz ich rozmnażać, na komercję trzeba mieć licencję. Nawet Ziarna zboża z własnego plonu w dużej ilości przypadków nie można zasiać za darmo, a już b--ń boże nie możesz takiego (chronionego prawnie) zboża kupić od sąsiada i zasiać! W końcu to ,,produkt" który ktoś musiał opracować, wytestować i wdrożyć. A ten rolnik to nie jakiś malutki ziomeczek tylko
@JWP1: To, że tak jest nie znaczy, że jest to dobre. Patentowania żywności ciąg dalszy.
A wystarczyłoby pozostać przy krzyżówkach i zbiór i tak nie nadawałby się do ponownego zasiania.
Hybrydy F1 i efekt heterozji Wiele "kupnych" nasion to hybrydy F1 (pierwsze pokolenie krzyżówek między dwoma liniami rodzicielskimi). Hybrydy dają stabilne, przewidywalne cechy (np. wyrównanie roślin), często też większą wigor (heterozja). Jednak po zbiorze nasion z owoców F1 i wysiewie
@JWP1: I teraz wyobraźmy sobie przypadek że kupujesz laptopa,samochód wymieniasz części, sprzedajesz i nagle okazuje się że producent sprzętu nie życzy sobie abyś takie modyfikacje robił i sprzedawał sprzęt. Kupione to moje i s--------ć, umów żadnych nie podpisywałem.
Prawa patentowe i autorskie powinny być znacząco ograniczone na całym świecie. Przede wszystkim potrzeba ograniczenia czasu obowiązywania patentu. Inaczej takie absurdy będą się tylko piętrzyć.
ę o zupełnej likwidacji prawa patentowego ale o jego ograniczeniu, szczególnie czasowym.
@Manah: Ale dalej to nic nie da. Wiesz jak dzialaja firmy r&d bo chyba nie bardzo. Powiedzmy ze sprawdzaja 100 roznych mozliwosci z ktorych 1 sie uda. Jak bedzie czasowo ograniczona to albo bedzie horendalnie droga, albo nie bedzie dostepna publicznie.
@Proogramista: zastanówmy się po co nam ten cały niby postęp? Po to żeby wielkie korporacje zarabiały więcej a my żebyśmy zostali niewolnikami którym nic nie wolno? P-------ć taki postęp i wszystkie firmy R&D... Prawo patentowe powinno być stopniowalne. Nowe odmiany/wersje tego samego powinny mieć krótki czas ochrony, można wydłużyć czas ochrony rzeczom rzeczywiście unikatowym i nowatorskim wtedy będzie postęp. A jak teraz firmy przerzucają się patentami po sadach bo na
bez kitu patentowanie DNA roślin to jest to już zaczyna być lekko straszne. A co jak ktoś sobie sam przez krzyżówki osiągnie podobne DNA i w testach wyjdzie zgodność? Trochę straszne
Patenty xD Chińczycy mieli je w dupie i dzięki temu się rozwinęli, a potem sami zaczęli je popierać. Pokazuje to że patenty są szkodliwe dla rozwoju ludzkości.
Przeraża mnie, że za coś takiego grozi odpowiedzialność karna. Okazuje się, że i do Polski to dotarło. A bicia ludzi prokuratura dalej nie musi ścigać.
Komentarze (242)
najlepsze
I by odwrócić uwagę, rozpętało dyskusję na temat nieszkodliwości GMO.
@Krupier: tak, tak. Bezpieczne dawki. Nie przekraczają dopusczalnego limitu kancerogenu. A limity określił pan buk w specyfikacji ciała ludzkiego.
A ten rolnik to nie jakiś malutki ziomeczek tylko
A wystarczyłoby pozostać przy krzyżówkach i zbiór i tak nie nadawałby się do ponownego zasiania.
Hybrydy F1 i efekt heterozji
Wiele "kupnych" nasion to hybrydy F1 (pierwsze pokolenie krzyżówek między dwoma liniami rodzicielskimi). Hybrydy dają stabilne, przewidywalne cechy (np. wyrównanie roślin), często też większą wigor (heterozja).
Jednak po zbiorze nasion z owoców F1 i wysiewie
@Manah: Ale dalej to nic nie da. Wiesz jak dzialaja firmy r&d bo chyba nie bardzo. Powiedzmy ze sprawdzaja 100 roznych mozliwosci z ktorych 1 sie uda. Jak bedzie czasowo ograniczona to albo bedzie horendalnie droga, albo nie bedzie dostepna publicznie.
Ej, to może być "patent" na emeryturę!
@true-true: To już istnieje i nazywa się ZUS.
@kosma666: ciekawe jak mu udowodnili ze wiedział...
Chińczycy się rozwinęli dzięki forsie która była w nich pompowana.