@drobne_na_taryfe: Nie mam I nie muszę mieć . Wystarczy mi polska plaga nepotyzmu I kumoterstwa. Nawet prawko się zdaje na ładne oczy u napalonego Janusza.
Hłeh, jak na profesora, to przespał jakieś 20 lat edukacji z zakresu stosunków społecznych i akceptowalnych zachowań. Trzeba być de.ilem, żeby w dzisiejszych czasach napisać tak do podwładnego. W latach 90. to już by było małe faux pas, dzisiaj to już może być prawnie regulowane przestępstwo, i moze nie mieć znaczenia, czy ta podwładna np. sama prowadziła do takiej relacji.
co się pchała z dekoltem do pierwszej ławki lub nawet się nie kryła że chce się zaprzyjaźnić z nauczycielem/wykładowcą. Jak była afera to było z niej największe niewiniątko.
@eeehhh: "zawsze" to znaczy ile razy była taka sytuacja? I potem były afery, kiedy ta "przyjaźń" poszła za daleko i wyszło na jaw?
Albo bajki opowiadasz albo byłeś w jakimś wybitnie patologicznym środowisku, ale ekstrapolowanie tego na całość grupy kobiet jest niepoważne.
@magdalena-gaska: Może to był jego pierwszy wybryk, ale do gościa z opinią oblecha, nie pisze się w ten sposób tj. za mało formalnie i bez trzymania dystansu. Dziwne to, bo po co w ogóle w ten sposób do niego pisze i utrzymuje kontakt. "Po szczepieniu jestem chora, nie mogę przyjść do pracy/dopełnić moich obowiązdków" i elo.
Po co jakieś eksklamacje typu "horror", "dogorywam" tak jakby próbowała się jakoś spoufalić.
@magdalena-gaska: raczej warte było wyruchania i wylizania tylu cipek młodych studentek ( ͡°͜ʖ͡°) Po treści SMSa można spokojnie stwierdzić, że robili to nie raz.
@magdalena-gaska ale nikt nikomu takich smsów nie pisuje ot tak, tam musiało sporo zajść przez ileś tygodni czy miesięcy - że tak se gościu pozwolił. Nie wiadomo czy ona podobnie nie pisała a tu wycięte z kontekstu. Jak to w takich dramach bywa
W sumie to fajnie mają te kobiety. Wbijasz na streama, pijesz za darmo, a potem jeszcze wytaczasz sprawę w sądzie i wpada luźne 20 tysięcy na konto ( ͡°͜ʖ͡°)
Po ilu latach rzekomi pacjeci Grodzkiego przypomnieli sobie o łapówkach jakie rzekomo
Trzeba być de.ilem, żeby w dzisiejszych czasach napisać tak do podwładnego. W latach 90. to już by było małe faux pas, dzisiaj to już może być prawnie regulowane przestępstwo, i moze nie mieć znaczenia, czy ta podwładna np. sama prowadziła do takiej relacji.
Komentarz usunięty przez moderatora
@eeehhh: "zawsze" to znaczy ile razy była taka sytuacja? I potem były afery, kiedy ta "przyjaźń" poszła za daleko i wyszło na jaw?
Albo bajki opowiadasz albo byłeś w jakimś wybitnie patologicznym środowisku, ale ekstrapolowanie tego na całość grupy kobiet jest niepoważne.
Po co jakieś eksklamacje typu "horror", "dogorywam" tak jakby próbowała się jakoś spoufalić.
Po treści SMSa można spokojnie stwierdzić, że robili to nie raz.