Aktywne Wpisy

paramite +89
#mecz
Ale z tą szakirą to by zasmakował życia, kaszankę by jej wsadził bez gumki do małej norki, nawet lewatywy mogłaby nie robić
Ale z tą szakirą to by zasmakował życia, kaszankę by jej wsadził bez gumki do małej norki, nawet lewatywy mogłaby nie robić
#p--o #takaprawda #oswiadczenie
Piłem Guinessa w kilku krajach i żaden nie ma podjazdu ani trochę do Guinessa z UK, pyszne, kremowe i palone p--o z kulką w puszce żeby bić pianę przy każdym łyku, a alk to max 4% tyle waży uczciwy browar. Guiness poza UK to szczyny z dodatkiem alkoholu i bez piany i tego kremowego jabadu przy każdym łyku. Smacznego piwosze
Piłem Guinessa w kilku krajach i żaden nie ma podjazdu ani trochę do Guinessa z UK, pyszne, kremowe i palone p--o z kulką w puszce żeby bić pianę przy każdym łyku, a alk to max 4% tyle waży uczciwy browar. Guiness poza UK to szczyny z dodatkiem alkoholu i bez piany i tego kremowego jabadu przy każdym łyku. Smacznego piwosze
źródło: 2333
Pobierz




#depresja #mieszkanie #zycie
Chciałbym się wygadać, bo na chwilę obecną nie widzę rozwiązania swojego problemu.
Stałem się więźniem "spełnionych marzeń".
Kilka lat mocno harowałem, aby mieć jak największy wkład własny i remont za gotówkę - udało się.
Nowe mieszkanie w stanie deweloperskim, nowe budownictwo, 10 min od centrum (duże miasto), dobra lokalizacja itd.
Wszystko szło z górki.. aż nie okazało się, że blok ma fatalną izolację akustyczną. Dodajmy do tego co chwilę nowych lokatorów w najmowanych mieszkaniach (w końcu blisko centrum) - czemu fatalną? Bo słyszę każdy krok, chodzenie, bieganie - efekt jest taki, że drgają nawet metalowe elementy lamp.
- wygłuszony sufit nie pomógł, bo te dźwięki niosą się zbrojeniem.
- rozmowa z sąsiadami, właścicielami - 0 efektu, twierdzą, że próbuję nękać ich lokatorów, ( byłem może 2 razy na zwrócenie uwagi)
- administracja umywa ręce, sąsiedzi mimo, że mają podobne problemy to wszyscy wykazują pasywną postawę.
Prawnik twierdzi, że "udowodnienie" tego, będzie wiązało się z dużym kosztem, sąd musiałby powołać biegłego i uznać czy to wina dewelopera czy pojedynczego mieszkania. Mój komfort "miru domowego" ma tu drugorzędne znaczenie.
Zgłaszanie na policję nie ma sensu, bo musieli by trafić w odpowiedni moment, nie jest to ciągłe a chwilowe itp.
Pierwszy raz w życiu biorę leki od psychiatry, wieczorami mam ataki paniki, palpitację serca - nie wysypiam się . Zdrowy, duży chłop, został zniszczony przez brak możliwości swobodnego wypoczynku we własnym domu.
Wiem jak to kurozialnie brzmi, nikomu nie życzę podobnej sytuacji.
Sprzedając mieszkanie, nawet będąc na plusie - nie ma możliwości abym kupił (dostał kredyt) na coś podobnego, przy aktualnych cenach mieszkań - sprawdzałem.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer
🥲 Aktualnie wspiera nas średnio 1 osoba w miesiącu, co nie pozwala na pokrycie kosztów utrzymania serwisu. Wspomóż projekt
sprawdź, nie czy możesz gdzieś indziej podobne mieszkanie dorwać, tylko jakiś niewielki dom pod miastem
Biorąc pod uwagę aktualne ceny, nawet z wkładem własnym, musiałbym spłacić 2x kredytu co mam obecnie.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
A nie próbowałeś wyciszyć sobie przynajmniej sypialni? Nie jest to prosta sprawa ale są systemy typu pokój w pokoju, o ile jest dość miejsca.
tylko nie słyszę przez ściany, tylko sufit. Ktoś nade mną nie ma paneli, tylko same kafle. Lub jest jakaś wada konstrukcyjna i każde wibrację lecą po ścianach.
@YetiKotleti @Ana77: > Jeśli ktoś jest mizofonikiem to jak najbardziej tego typu dźwięki mogą wywoływać atak paniki, dla mizofonika
Chodzi o to by cały pokój łącznie z podłogą i sufitem obudować ściankami. Pomiędzy nowymi ściankami, a tymi oryginalnymi jest powietrze. Cienkie, lecz ciężkie materiały w tych nowych ściankach i podłodze pochłaniają basy, wszystko musi być 100% szczelnie.
Na logikę to powinno działać przy odpowiednim
@YetiKotleti: czy dla mizofonika odpowiednim miejscem zamieszkania jest centrum dużego miasta? Przecież tam zawsze jest hałas. jakbym miała taki problem i miała wziąć kredyt na mieszkanie na 30 lat to szukałaby jakichś starych osiedli, gdzie nie było