Wpis z mikrobloga

Byłem na basenie wieczorem. Oprócz tego żona była w złym stanie emocjonalnym po tym jak jej pociąg się spóźnił o 30 minut przy powrocie z Białego i musiałem ją pocieszać. Xd
  • Odpowiedz
Ale musze przyznac ze gosc od rana do wieczora cisnie, bieganie, praca, budowa, tu gdzie jada, tu jakies nabozenstwa :o matko ja bym odpadł xd
  • Odpowiedz